Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany

Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany
Czy Skodzie Fabii rzeczywiście niezbędna była następczyni? Naszym zdaniem - nie. Ale skoro już jest, to warto poznać ją w najdrobniejszych szczegółach
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Nowe auto jest... Krótsze od poprzedniczki o 8 milimetrów. Jest także od niej o 31 milimetrów niższe. To mogłoby podpowiadać, że w nowej Skodzie Fabii będzie ciaśniej, niż wcześniej. Ale nic z tego. Nowe auto jest bowiem - i tu uwaga - aż o 90 milimetrów szersze! To niemal różnica klas. W ten sposób pod względem przestronności wnętrza i komfortu przebywania w kabinie można się spodziewać zupełnie nowych doznań. Czy jednak zwiększona szerokość nadwozia przełoży się na przestronność wnętrza, o tym napiszemy za chwilę.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Zanim zajrzymy do środka nowej Skody Fabii, przyjrzymy się nadwoziu z zewnątrz. Użyjemy tutaj żargonu stosowanego przez stylistów tego samochodu, bo jest on dość interesujący. Wiecie na przykład, co to jest "linia tornado" Otóż jest to przetłoczenie na wysokości dolnej linii okien, które ciągnie się przez całą długość nadwozia Skody.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Ale na tym nie koniec. Pod "linią tornado" styliści umieścili kolejną, którą nazwali "wing line". Ciągnie się ona od reflektorów aż do tylnego błotnika i ma - a jakże - dodać sylwetce dynamiki. Ale to też nie kres inicjatywy stylistów: w dolnej powierzchni boku zastosowali oni "powierzchnię rozjaśniającą". Czy te wszystkie zabiegi okazały się sensowne?
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Cóż, znamy stylistów, którzy tworzą bardziej ponętne samochody bez uciekania się to tego rodzaju dziwacznej terminologii. Nowa Skoda Fabia wygląda zgrabnie, może niekoniecznie nowocześnie, ale solidnie. I taki zapewne był zamysł koncernu Volkswagena, który za wszelką cenę nie chce, aby Fabia stanowiła poważną konkurencję dla Polo. Tylko czy poprzedniczka nowej Skody nie wyglądała przypadkiem bardziej oryginalnie? Naszym zdaniem - zdecydowanie tak. Nie ma już bardzo charakterystycznego, uśmiechniętego przodu. Znikła linia dachu przypominająca mini. Szkoda.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Nowe nadwozie ma jednak być nie mniej praktyczne od poprzedniego. Co więcej, producent poczynił na tym polu pewne postępy. Na przykład bagażnik Skody Fabii hatchback ma teraz 330 litrów pojemności, co stanowi wzrost o 15 litrów. W wersji kombi kufer powiększył się o 25 litrów i ma teraz rewelacyjną jak na auto klasy B pojemność 530 litrów. Przecież to wielkość charakterystyczna dla niektórych samochodów klasy średniej!
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Kabina jest dłuższa o zaledwie 8 mm, ale biorąc pod uwagę, że nowa Skoda Fabia może jeździć nawet na 18-calowych kołach, należy to uznać za osiągnięcie. Duże koła to większe nadkola, które przecież zabierają więcej miejsca w kabinie. I tutaj czas na nienajlepsze wiadomości. Na początku napisaliśmy, że nowa Fabia jest szersza od poprzedniczki. Niestety, część tej powiększonej szerokości została zmarnowana, bo kabina jest szersza tylko o 21 mm. Co więcej, jest to wartość odnotowana z przodu. Bo na tylnej kanapie, czyli tam, gdzie szerokość ma największe znaczenie, wzrosła ona zaledwie o 2 mm. Czyli nici z nowej, lepszej przestronności. Szkoda.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Styliści zachowali charakterystyczny dla Fabii motyw tylnych lamp w kształcie litery C. Skoda stawia także na różnorodność i wolność wyboru. Kiedy przeczytaliśmy o 15 kolorach lakieru, wśród których są też kolory bardzo mocno "dające po oczach", już zapaliła nam się lampka ostrzegawcza. I nie bez powodu. Bo w nowej Skodzie Fabii można też zamówić dach w jednym z czterech kolorów: srebrnym, białym, czarnym lub czerwonym. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby w tym samym kolorze nie były utrzymane obudowy lusterek i aluminiowe obręcze kół. Chcielibyście mieć auto z czerwonymi felgami?
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Skoda wybrała drogę rewolucji i w efekcie w nowej Fabii wszystko wygląda po nowemu i nierzadko tak też funkcjonuje. Kokpit w niczym nie przypomina poprzedniej generacji modelu. Co ciekawe, Skoda szczyci się kolejnymi pomysłami w ramach filozofii "Simply Clever", która ma uczynić auto bardziej praktycznym dla użytkowników. Jakie to rozwiązania? Za moment poznacie je wszystkie, bo warto wiedzieć, jak wiele pomysłów udało się upchnąć w tak niewielkim samochodzie.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Funkcja MirrorLink pozwala zobaczyć ekran smartfona na wyświetlaczu samochodowego systemu audio. Wszelkie aplikacje mobilne łącznie z nawigacją można w ten sposób obsługiwać na ekranie dotykowym nowej Skody Fabii, który jest lepiej widoczny i większy niż ten w smartfonie. Specjalna aplikacja SmartGate umożliwia pobieranie wybranych danych z jazdy samochodem na telefon. Kolejnym sprytnym rozwiązaniem jest skrobaczka do szyb umieszczona w pokrywie wlewu paliwa.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany

Tuż po premierze rynkowej nowej Skody Fabii można wyposażyć auto w aplikacje MirrorLink: Sygic (nawigacja), Weather Pro! (prognoza pogody), AUPEO! (osobiste radio), Audioteka (audiobooki) i Parkopedia (informacje o parkingach). W przygotowaniu są kolejne aplikacje mobilne. Poza tym czynności takie jak wywoływanie kontaktów, wybieranie utworów do słuchania, można wykonywać na ekranie dotykowym nowej Skody Fabii. Niektóre funkcje dostępne są jedynie na postoju, ale np. kontakty lub muzykę można wybierać również podczas jazdy.

Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany I jeszcze kilka słów o SmartGate, bo to się Wam może szczególnie spodobać. Otóż za pomocą tej aplikacji będzie można prześledzić trasę jazdy i ocenić, na ile oszczędnie prowadziliście nową Skodę Fabię. Aplikacja ta pokazuje parametry takie jak: zużycie paliwa, średnia prędkość jazdy, koszty i inne informacje. Można też obejrzeć przebytą drogę na mapie i umieszczać posty na Facebooku dotyczące trasy. I teraz uwaga! Na opracowywanym przez Skodę portalu Drive będziecie mogli zestawiać swoje statystyki z innymi użytkownikami.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany

Ale to nie wszystko! Do dyspozycji będą trzy aplikacje. G-Meter pozwala obserwować przyspieszenie wyrażone w g, prędkość jazdy, aktywację hamulców, stopień nacisku na pedał gazu. MFA-Pro rozszerza możliwości komputera pokładowego. Performance śledzi, pokazuje i zapamiętuje prędkość jazdy, obroty silnika, przyspieszenie, nacisk na pedał hamulca i czas hamowania.

Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Nowy uchwyt na urządzenie multimedialne w uchwycie na kubek w konsoli środkowej udostępnia dodatkowo miejsce na telefon komórkowy, smarfon lub iPod. Pomyślano także o porządku. W każdych drzwiach nowej Skody Fabii można umieścić pojemnik na odpadki, a fotele wyposażono w siatkowe kieszenie. W kabinie można teraz umieścić do siedmiu butelek na napoje o pojemnościach od 0,4 do 1,5 litra, a opcjonalnie można zamówić podwójną podłogę bagażnika. Do tego mamy do dyspozycji półkę bagażnika, którą w razie potrzeby można wygodnie wsunąć za oparcie fotela, haki na siatki (zestaw siatek można też dokupić) i uchwyt na kwity parkingowe na słupku przedniej szyby. To wszystko naprawdę ma sens.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Jeżeli komuś się jeszcze wydaje, że Skoda to budżetowa marka i nie ma co się po niej spodziewać rozwiązań z górnej półki, to niech przyjmie do wiadomości, że te czasy definitywnie się już skończyły. W nowej Fabii debiutuje bowiem system dźwięku przestrzennego. Sześciogłośnikowy system nagłośnieniowy z cyfrowym procesorem dźwięku opracowano przy udziale firmy Arkamys. Na razie podchodzimy do tych rewelacji z pewną rezerwą, ale damy znać, jak tylko posłuchamy, co potrafi to nagłośnienie.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany A teraz pora powiedzieć coś o napędzie. Wszystkie silniki benzynowe oferowane w Europie w nowej Skodzie Fabii mają cztery zawory na cylinder i rozrząd napędzany paskiem zębatym. W ten sposób nowi właściciele nie muszą się martwić o problemy z łańcuchem, który w dotychczasowych modelach koncernu potrafił robić niemiłe niespodzianki. Nowe silniki należą do rodziny EA 211, ale dopiero motor 1.2 nosi dopisek TSI. To oznacza, że najmniejszy jednolitrowiec nie będzie, przynajmniej na razie, miał bezpośredniego wtrysku benzyny i turbosprężarki. Dla klientów nie lubiących niespodziewanych kosztów, to bardzo dobra wiadomość.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Najmniejszy, silnik nowej Skody Fabii to trzycylindrowa jednostka 1.0 MPI bez turbiny i z pośrednim wtryskiem benzyny o mocy 60 KM. Takie auto ma spalać średnio 4,7 l/100 km. Moment obrotowy to 95 Nm. Silnik jednolitrowy występuje także w wersji 75-konnej (i ma palić tylko o 0,1 litra więcej) ale co ciekawe rozwija on identyczny moment obrotowy w takim samym zakresie od 3000 do 4300 obr./min. Tymczasem moc maksymalna w słabszej wersji rozwijana jest w przedziale między 5000 a 6000 obr./min, a w mocniejszej - przy 6200 obr./min. To oznacza, że jeżeli ktoś non stop nie będzie kręcił mocniejszego silnika do czerwonego pola obrotomierza, to może zupełnie nie odczuć dodatkowych koni. Wtedy najsłabszy silnik będzie rozsądnym zakupem. Z drugiej strony dobrze jest mieć w zapasie stado 15 dodatkowych koni do wykorzystania na przykład podczas wyprzedzania.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Czterocylindrowy silnik 1.2 TSI mimo tego samego oznaczenia opracowano od nowa. Ma teraz szesnaście zaworów i paskowy napęd rozrządu. Jego moc w słabszej wersji wynosi 90 KM między 4.400 obr./min a 5.400 obr./min. Maksymalny moment obrotowy 160 Nm osiąga w zakresie od 1.400 do 3.500 obr./min. Spalanie średnie wg producenta: 4,7 l/100 km. Mocniejsza wersja ma 110 KM między 4.600 obr./min a 5.600 obr./min. Maksymalny moment obrotowy: 175 Nm pomiędzy 1.400 a 4.000 obr./min. Nowa Skoda Fabia z tym silnikiem i ręczną skrzynią biegów osiąga prędkość maksymalną 196 km/h. Do wersji 110 KM dostępna będzie także znakomita automatyczna skrzynia DSG.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Tyle o benzynie, czas na diesle. A właściwie diesla - turbodoładowanego trzycylindrowca 1.4 z wtryskiem typu common rail w trzech wariantach mocy. Zakres mocy sięga, podobnie jak w Skodzie Fabii drugiej generacji, od 55 kW do 77 kW. Wszystkie odmiany diesla mają one funkcję Start-Stop i odzysk energii hamowania. Najsłabsza z nich napędza 75-konną Fabię Greenline, która ma zużywać średnio wg producenta 3,1 litra oleju napędowego na 100 km.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Kolejnym szczeblem mocy jest 90-konny diesel 1.4 TDI. Ma on spalać 3,4 l ON na 100 km. Maksymalny moment obrotowy 230 Nm leży pomiędzy 1.750 a 2.500 obr./min. Jednostka ta rozpędza nową Skodę Fabię z ręczną skrzynią biegów od 0 do 100 km/h w ciągu 11,1 sekundy, a jeżeli kierowca nie przestanie wciskać gazu do oporu, wkrótce zobaczy na prędkościomierzu 182 km/h. Silnik ten występuje także w zestawieniu z siedmiostopniową dwusprzęgłową skrzynią biegów DSG. Najmocniejszy diesel 1.4 TDI ma 105 KM i ma spalać 3,5 l/100 km. Maksymalny moment obrotowy 250 Nm rozwijany jest w zakresie od 1.750 do 2.500 obr./min. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 10,1 sekundy. Prędkość maksymalna: 193 km/h.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Nowa Skoda Fabia może nie imponować mocami silników, ale dzięki kuracji odchudzającej auto ma być wyraźnie żwawsze od poprzedniczki. Efekt to nawet o 65 kg mniejsza masa całego auta. Najlżejsza jest Fabia z najsłabszym silnikiem jednolitrowym w nadwoziu hatchback - auto waży 980 kg co jest naprawdę rozsądną wartością. Lżejsze jest niemal wszystko - od struktury nadwozia poprzez silniki a na skrzyniach biegów skończywszy.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany W odróżnieniu od odświeżonej palety silnikowej, w zawieszeniu nowej Skody Fabii nie znajdziemy znaczących zmian konstrukcyjnych. Najistotniejszą modyfikacją jest zwiększenie rozstawu kół z przodu i z tyłu o 30 mm co wraz z obniżonym nadwoziem przyczyni się zapewne do poprawy stabilności na zakrętach. Absolutną nowością w Skodzie Fabii jest natomiast elektromechaniczne wspomaganie układu kierowniczego, pozbawione hydrauliki. Osadzony na kolumnie kierowniczej silnik elektryczny poprzez przekładnię pomaga kierowcy w kręceniu kierownicą i pobiera energię tylko wtedy, kiedy wspomaganie jest potrzebne. Przy okazji zaoszczędzono 2,5 kg wagi. Ważna wiadomość: wreszcie zmieniono przełożenie układu kierowniczego, który dotąd dość leniwie reagował na skręt kierownicą. Liczba obrotów kierownicą między skrajnymi położeniami wynosi 2,6, w stosunku do 2,9 obrotu w Fabii drugiej generacji. Odpowiada to wartości z dotychczasowej Fabii RS.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany W nowej Skodzie Fabii możecie także liczyć na rozwiązania ułatwiające użytkowanie i wspierające bezpieczeństwo jazdy. Premierę święci opcjonalny nadzór odstępu, Front Assistant, ze zintegrowaną funkcją miejskiego hamowania awaryjnego. Działa ona w zakresie prędkości od 5 do 30 km/h. Zamontowany z przodu czujnik radarowy stale mierzy odległość od pojazdu jadącego z przodu. Gdy tylko odstęp staje się zbyt mały, Front Assistant reaguje czterostopniowo z rosnącą intensywnością, aby zapobiec kolizji. Reakcja jest tym silniejsza, im mniejszy jest odstęp.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany Na pokładzie nowej Skody Fabii znajdą się także hamulec wielokolizyjny i asystent zmęczenia kierowcy. Pierwsze urządzenie jest bardzo przydatne i może zapobiec nieszczęściu. Działa ono tak, że jeżeli dojdzie do kolizji, to hamulce Skody są automatycznie aktywowane. Zapobiega to sytuacji, kiedy auto, po zderzeniu, rozpędem wjeżdża np. na przeciwległy pas ruchu. Asystent zmęczenia kierowcy dostrzega natomiast odbiegające od normalnego zachowanie kierującego i wysyła ostrzeżenie, zachęcające do zrobienia przerwy w jeździe. Układ ten działa od 65 km/h.
Nowa Skoda Fabia i Fabia Kombi - czas na zmiany

Do dyspozycji będą także asystent podjazdu pod wzniesienie, zapobiegający staczaniu się nowej Skody Fabii podczas ruszania pod górę, a także światła dzienne LED. Nie da się ukryć, że tak bogate wyposażenie wygląda obiecująco. A jak Wam się podoba nowa Fabia? Jeżeli macie jakieś pytania, to śmiało możecie je zadawać w komentarzach - z przyjemnością na nie odpowiemy.

Tekst: Michał Krasnodębski, zdjęcia: Skoda.