Mitsubishi wyzywa na pojedynek SsangYonga?

Mitsubishi wyzywa na pojedynek SsangYonga?

Do tej pory odpowiedź na pytanie o najbrzydsze auto świata była prosta: SsangYong Rodius miał na tym polu nikłą konkurencję. Ale teraz będzie inaczej, bo Mitsubishi właśnie zwiększa produkcję… TEGO:

Mitsubishi wyzywa na pojedynek SsangYonga?

Mitsubishi Xpander to rynkowy hit. Produkowane jest w Bekasi (Indonezja) i od kwietnia także eksportowane. Na rok 2018 zaplanowano produkcję stu tysięcy sztuk tego cuda, ale nabywcy tak zachwycili się nowym crossoverem (SUV-o-mini-VAN-em) że trzeba było zwiększyć produkcję o dwadzieścia procent.

Zapewne - jak to Mitsubishi - jest to solidny i praktyczny samochód, natomiast stylistom można pogratulować... Odwagi? Tak to chyba wypada nazwać. Odwagi, na jaką nie zdobyliby się projektanci  i marketingowcy większości popularnych marek, a może nawet i tych ekskluzywnych.

Mitsubishi wyzywa na pojedynek SsangYonga?

Indonezyjski oddział Mitsubishi zainwestował już w dodatkowe linie montażowe, aby fabryka sprostała popytowi na Xpandera. Miesięczny „target” fabryki to dziesięć tysięcy sztuk pojazdów.

Ale to nie koniec!

Cudo o urodzie stacji przesyłowej wysokiego napięcia okazało się takim hitem, że MMKI (Mitsubishi Motors Krama Yudha Indonesia) planuje zwiększyć produkcję do 150 tys. sztuk rocznie już w przyszłym roku!

Mitsubishi wyzywa na pojedynek SsangYonga?

Na tamtejszym rynku Mitsubishi Xpander zostało liderem rankingu sprzedaży nowych aut, a do tego zdobyło tytuł Samochodu Roku 2018. Tytuł przyznaje magazyn motoryzacyjny OTOMOTIF.

Co to takiego, ten Xpander?

Bo z zewnątrz wygląda co najmniej jak konkurent Audi Q7...

Mitsubishi wyzywa na pojedynek SsangYonga?

Ale to tylko złudzenie, które być może tak przyciąga klientów, którzy chcieliby mieć dużo samochodu za niewielkie pieniądze. W rzeczywistości mamy tu do czynienia z kompaktowym minivanem o długości 4,475 m. Mimo tak zwartych rozmiarów i prześwitu wynoszącego 205 mm, w środku ma się zmieścić nawet siedem osób.

Mitsubishi wyzywa na pojedynek SsangYonga?

Podejrzenia, że mamy do czynienia z prostym samochodem, a nie z technologicznym mastodontem, potwierdza zgrabnie naszkicowany kokpit. Pokrętła do klimatyzacji, proste zegary – to jest prosty samochód, nawet jeżeli wygląda z przodu jak transformator.

I ma też prosty napęd?

Mitsubishi wyzywa na pojedynek SsangYonga?

Tak. Benzynowe 1.5 o mocy 105 KM. W siedmioosobowym samochodzie. Do wyboru manualna skrzynia o pięciu przełożeniach lub rustykalny, czterobiegowy automat. Napęd wyłącznie na przednią oś.

Podoba Wam się Mitsubishi Xpander? Chcecie, żeby Mitsubishi wprowadziło je na polski rynek? Piszcie!

Tekst: motospace.pl, zdjęcia: Mitsubishi.

ZOBACZ WIĘCEJ NA TEN TEMAT