Volkswagen Passat B5 kombi 1.6 z roku 2001
Passat kombi dla wielu jest marzeniem. A egzemplarz w idealnym stanie technicznym zwykle tym marzeniem pozostaje - mimo wielu ofert, znalezienie zadbanego Passata to prawie cud. Zobacz egzemplarz z prostym silnikiem benzynowym!
Pozostała część artykułu pod najnowszym filmem z naszego kanału YouTube - zapraszamy do oglądania i głosowania na Wasze ulubione auta z zestawienia:
Mimo że Volkswagen Passat B5 Kombi nie został jeszcze uznany za klasyka, ten samochód to po prostu legenda. Wie o tym każdy, kto próbował znaleźć ten model na rynku wtórnym - popyt jest tak niezawodnie wysoki, że zadbane Passaty sprzedają się od ręki.
Niestety, pojemne rodzinne kombi nie jest raczej kupowane z myślą o sporadycznych wyprawach na zakupy - Volkswageny Passaty Kombi mają zwykle bardzo duże przebiegi, szczególnie te z legendarnymi silnikami Diesla 1.9 TDI. A może warto zastanowić się nad wersją benzynową o niewielkiej pojemności?
Pojemność ma tu kluczowe znaczenie, bowiem kierowcy lubiący ruszać z piskiem opon wybierają z reguły mocne auta. Tymczasem nasz bohater - Volkswagen Passat B5 Kombi z roku 2001 - ma skromny, prosty silnik benzynowy 1.6 o mocy 102 KM. Taki napęd to niemal gwarancja, że właściciel jeździł niewiele i spokojnie.Zanim przejdziesz dalej - może chcesz dołączyć do najlepszej grupy na Facebooku, gdzie doradzamy sobie nawzajem, jakie auta warto kupić, a które należy omijać? Zapraszamy!
Prezentowany VW Passat z serii B5 to model po face liftingu, który przeprowadzono pod koniec 2000 roku. Możemy to poznać np. po nowym wzorze grilla chłodnicy i chromowanej listwie ozdobnej. Dzięki modernizacji auto zyskało nie tylko na wyglądzie, ale i na trwałości - egzemplarze poliftingowe okazują się wyraźnie mniej awaryjne.
Zmiany stylistyczne okazały się szczególnie dobre dla przednich reflektorów, których wzór jest klasyczny i ponadczasowy. Przednim lampom nie dokucza matowienie szkieł, co nie zawsze można powiedzieć o...
... lampach tylnych, których szkła potrafią z czasem wyraźnie matowieć. Widoczny na zdjęciu wzór lampy jest charakterystyczny dla Volkswagena Passata B5 po liftingu i stanowi wyróżnik tego modelu. Mimo matowienia, żarówki i część elektryczna tylnych lamp z reguły działają niezawodnie.
Nadwozie Volkswagena Passata B5 Kombi to dziś klasyka gatunku - na wskroś praktyczne i funkcjonalne, ale nie pozbawione wdzięku. Tylna klapa kryje blisko 500-litrowy bagażnik o bardzo praktycznych kształtach. Kufer jest tak ustawny, że niewiele aut może na tym polu konkurować z Passatem Kombi.
Prezentowany Passat B5 Kombi ma hak holowniczy i ten element powinien nas natychmiast skierować do warsztatu przed zakupem auta. Po co? Trzeba koniecznie sprawdzić, czy w tylnym zawieszeniu nie ma luzów, a belka skrętna nie hałasuje podczas jazdy po nierównościach. Jeżeli auto jeździło po drogach Europy Zachodniej to jest duża szansa, ze wszystko będzie w porządku.
Gdyby jednak okazało się inaczej, trzeba przygotować się na wydatki. Tylna oś Volkswagena Passata B5 Kombi jest blisko spokrewniona z podzespołem stosowanym w ówczesnym Audi A4 i jest to skomplikowane rozwiązanie. To oznacza, że może być konieczna wymiana wielu elementów.
Jednak najbardziej typowym i popularnym elementem, często wymienianym w VW Passacie B5, są przednie wahacze. Wykonano je z lekkiego stopu i zintegrowano z tulejami metalowo-gumowymi, dlatego w razie wykrycia luzu należy wymienić całość. I tu uwaga: zdecydowanie warto zainwestować w markowe lub oryginalne części.
Wystarczy zasięgnąć informacji na forach właścicieli Passatów B5 aby zobaczyć, że na tanich zamiennikach przednie zawieszenie Passata potrafi zacząć wykazywać objawy zużycia nawet po tysiącu kilometrów od naprawy! Najbardziej godne polecenia są - niestety - oryginalne wahacze Volkswagena.
Kabina Volkswagena Passata B5 Kombi do dziś może uchodzić za wzór praktyczności. A może nawet szczególnie dziś - w większości współczesnych aut linia dachu mocno opada i pasażerowie tylni mogą tylko pomarzyć o komforcie, jaki zapewnia Volkswagen. Zajrzyjmy więc do środka.
Na kierowcę czeka bardzo duży i wygodny fotel. Jeżeli chodzi o ilość miejsca na nogi, to niewiele samochodów może pod tym względem dorównać VW Passatowi B5. Przestrzeń w kokpicie jest po prostu ogromna, a zakres ustawień fotela i kierownicy zapewni wygodę nawet koszykarzom.
Kokpit cechuje proste wzornictwo i dobra precyzja wykonania. Wszystko jest pod ręką, a jedynym elementem, który wygląda siermiężnie, jest duża kierownica. Tworzywa są przyzwoitej jakości, ale fani barwnego życia będą się tu czuli nieswojo - najpopularniejszym kolorem wnętrza Passata B5 jest zdecydowanie kolor czarny.
Widoczność z miejsca kierowcy jest znakomita - jedna z najlepszych w historii motoryzacji. Naprawdę, wcale nie żartujemy! Volkswagen Passat B5 Kombi ma tak dużą powierzchnię bocznych szyb, że starczyłoby ich na dwa nowe auta z salonu. Ten Passat to prawdziwe praktyczne kombi a nie coś, co je tylko udaje.
Tylna kanapa Volkswagena Passata B5 Kombi to miejsce, na którym każdy poczuje się swobodnie nawet wtedy, gdy przed nim siedzi wysoki kierowca. Aż trudno uwierzyć, żeby w aucie było aż tyle miejsca! Wysoka górna krawędź drzwi powoduje, że podczas wysiadania prawie nie trzeba się schylać.
Prezentowany Volkswagen nie ma skórzanej tapicerki, ale paradoksalnie jest to całkiem dobra wiadomość, bowiem tekstylne obicia foteli - choć niezbyt efektowne - bywają trwalsze od skóry. Rozkładając podłokietnik można poczuć się jak w dyrektorskiej limuzynie.
Chociaż szyberdach zwykle budzi wątpliwości co do szczelności w deszczowe dni, w Passacie B5 nie trzeba się tego obawiać. Natomiast warto wiedzieć, że ten model Volkswagena miewa często problemy z wodą w kabinie. Powodem zamoknięcia bywają zatkane odpływy w podszybiu, jednak ich udrożnienie nie zawsze rozwiązuje problem.
Okazuje się bowiem, że ciekną także uszczelki drzwi, a woda potrafi dostać się także do wnętrza drzwi np. przez nieszczelną obudowę lusterka i przeciekać do kabiny. Warto także sprawdzić zaślepki otworów wypływowych w podłodze - można je zobaczyć od spodu pojazdu. Często zdarza się, że po prostu ich nie ma.
Jeżeli zdarzy się, że auto zamoknie, to pokazane na zdjęciu pokrętło do otwierania szyberdachu na pewno się przyda, bo objawem zamoknięcia są między innymi parujące szyby. Woda w aucie potrafi niestety zamoczyć także złącza wiązek elektrycznych, powodując usterki np. centralnego zamka.
Również elektrycznie sterowane szyby potrafią paść ofiarą zamokniętych modułów elektronicznych lub zawilgoconych kabli. Dlatego przed zakupem Volkswagena Passata B5 trzeba koniecznie sprawdzić działanie wszelkich urządzeń elektrycznych.
W wyposażeniu Volkswagena Passata B5 Kombi można także znaleźć luksusowe smaczki. Na przykład te przyciski pozwalają na zdalne otwieranie wlewu paliwa i pokrywy bagażnika. Teraz już wiecie, dlaczego sprawdzenie elektrycznych gadżetów jest takie ważne - co zrobicie, jak na stacji paliw jeden z tych przycisków odmówi współpracy?
Bardzo popularnym, niemal kultowym elementem wyposażenia Volkswagena Passata B5 jest automatyczna klimatyzacja Climatronic. Z reguły urządzenie to działa niezawodnie, jednak warto sprawdzić, czy siłowniki sterujące rozdziałem powietrza działają dobrze.
Aby to zrobić, wystarczy po kolei włączać nawiew na twarz, szybę i na nogi, sprawdzając przy tym, czy powietrze leci tam, gdzie chcemy, a przestaje lecieć tam, gdzie nie powinno. Dodamy także, że zatkany odpływ z parownika klimatyzacji bywa jedną z przyczyn zawilgocenia tapicerki pod nogami pasażera.
Zegary Volkswagena Passata B5 Kombi to symbol prostoty i czytelności. Ich szczególną cechą jest bardzo jaskrawe, niebieskie podświetlenie (wskazówki świecą się na czerwono). To bardzo efektowne rozwiązanie, jednak niektórych barwa podświetlenia może razić w oczy. Skala obrotomierza podpowiada, że pod maską mamy silnik benzynowy.
I rzeczywiście - w tym Passacie zamontowano wzdłużnie motor z napisem 1.6. Mimo, że rozpędza on Volkswagena do 190 km/h, to proces ten wymaga dużej cierpliwości. Biorąc pod uwagę, że przyspieszanie do "setki" zajmuje niewiele mniej niż 13 sekund, Passat 1.6 to auto do zdecydowanie spokojnej jazdy.
Jeżeli lubicie benzynowe volkswagenowskie klasyki, to możecie przy okazji zobaczyć Volkswagena Golfa II z silnikiem 1.3 z roku 1985 z przebiegiem 30 tys.km. Takie widoki nie zdarzają się często! A teraz wracamy do Passata.
W utrzymaniu spalania na rozsądnym poziomie powinna pomagać pięciobiegowa skrzynia, która czasem haczy, ale prawda jest taka, że ten motor jest trochę za słaby do Passata B5 Kombi. W efekcie nie ma co liczyć na spalanie w mieście poniżej 10 l/100 km, szczególnie przy jeździe załadowanym Passatem 1.6.
Jednak ten silnik ma bardzo istotny atut - w porównaniu z silnikiem 1.8 20V jest to bardzo prosta jednostka napędowa, pozbawiona dodatkowego łańcuchowego napędu między wałkami rozrządu i zmiennych faz zaworowych. Zwykle sprawuje się bezawaryjnie, czasami zdarzają się awarie cewek zapłonowych lub układu recyrkulacji spalin.
Nawet z najmniejszym silnikiem benzynowym, Volkswagen Passat B5 Kombi okazuje się bezpiecznym samochodem. Ten egzemplarz miał na pokładzie na przykład cztery poduszki powietrzne. Pamiętajmy zatem o weryfikacji bezwypadkowości auta - po kolizji zamiast drogich nowych poduszek zdarza się montaż np. rezystorów "udających" airbag.
W używanym VW Passacie B5 Kombi można też liczyć na dodatki, które w wielu nowych autach wymagałyby dopłaty, jak na przykład bardzo przydatne relingi dachowe. Na zdjęciu widać także uszczelki drzwi - warto dokładnie sprawdzić ich stan, bo zdarzają się przecieki wody - już o tym pisaliśmy.
Na koniec pokażemy jeszcze wizytówkę Volkswagena - ten legendarny kufer, w którym zmieści się wszystko. Nawet po tak wielu latach od debiutu można nadal powiedzieć: Passat jest wielki!
Chcesz go ubezpieczyć i zastanawiasz się ile to kosztuje? Dowiesz się tego w naszym zestawieniu polis OC i AC za Volkswagena Passata dla różnych miast i kierowców z różnym doświadczeniem.
Zapraszamy także do naszej trylogii o nowym Passacie B8, w której znajdziesz wszelkie nowości techniczne i multimedialne, wprowadzone przez Volkswagena wraz z kolejną generacją rodzinnej limuzyny.
Chcesz porozmawiać o usterkach aut używanych i ich naprawie? Dołącz do naszej grupy na facebooku!
Tekst: Michał Krasnodębski, zdjęcia: Robert Magdziak.
-
Nowy Volkswagen Golf GTI TCR ma 290 KM i osiąga 260 km/h! Chcesz zobaczyć zdjęcia?
Turbodoładowanie pozwala łatwo podnosić moc. Skoro firmy tuningowe robią to od ręki i bez problemów, to dl... -
Volkswagen I.D. Buzz Cargo - od klasyka do elektryka
Ma mieć 204 KM, baterię o pojemności nawet 111 kWh i przejechać na jednym ładowaniu do 550 kilometrów. I to... -
Silnik 1.9 TDI - typowe usterki - ile kosztują części do Volkswagena TDI?
Silniki 1.9 TDI montowano w wielu autach i zna go każdy warsztat. Poznaj historię i najczęstsze usterki po... -
Nowy Volkswagen Passat B8 - silniki, spalanie, dane techniczne
Pod maską Volkswagena Passata znajdziesz potężne czterocylindrowce. Za chwilę dowiesz się o nich wszy...
-
Skoda Superb 1.9 TDI 2001-2008 – typowe usterki, awaryjność, zalety, wady, silnik, eksploatacja
Jeżeli kiedyś siedzieliście na tylnej kanapie Skody Superb, to z pewnością pamiętacie ten moment. A jeż... -
Volvo S60 2.4 z lat 2000-2009 – silnik, zalety, wady, typowe usterki
Volvo S60 pierwszej generacji to prawdziwe szwedzkie, a nie szwedzko-chińskie skandynawskie auto. W... -
Toyota Avensis Tourer III kombi 2.2 D-CAT 2008-2018 - silnik, zalety, wady, typowe usterki
Toyota Avensis to jeden z najpopularniejszych samochodów klasy średniej w polskich salonach. Niestety, j... -
Ford Focus C-Max I 2.0 TDCI – awaryjność, typowe usterki, zalety, wady, wymiary
Ford Focus C-Max to rewolucyjny van , którego, jak zgodnie stwierdzili specjaliści z branży motoryzacyjnej, pr...


















