Citroen C5 Kombi 2.0 HDI - mistrz komfortu
www.motospace.pl
Citroen C5 Kombi 2.0 HDI - mistrz komfortu
Testujemy: Citroen C5 Kombi 2.0 HDI 160 KM AT ExclusiveNasza ocena: 7.5/10 www.motospace.pl
Pozostała część artykułu pod najnowszym filmem z naszego kanału YouTube - zapraszamy do oglądania i głosowania na Wasze ulubione auta z zestawienia:
Gdyby nie obawa przed trwałością skomplikowanej francuskiej techniki, trudno byłoby odgadnąć, dlaczego tak urodziwe i komfortowe auto nie jest chętniej kupowane niż produkty niemieckiej czy japońskiej konkurencji. Ale w tym przypadku mamy do czynienia z fabrycznie nowym samochodem. Schowajmy więc obawy do kieszeni i pozwólmy się unieść nad jezdnią w komforcie hydropneumatycznego zawieszenia Citroena C5 Tourer 2.0 HDI Exclusive z automatyczną skrzynią biegów.
Już rzut okiem na nadwozie pozwala stwierdzić, że mamy do czynienia z samochodem nietuzinkowym. Karoseria Citroena C5 Tourer 2.0 HDI ma piękną, stylową linię i jesteśmy skłonni napisać, że jest to jedno z najładniejszych aut kombi dostępnych obecnie na rynku. Nie jest może tak kobieco zadziorne jak Mazda 6, ale też prezentuje się zgrabniej od Forda Mondeo czy Volkswagena Passata.
Z przodu od razu widać duże reflektory z połyskującymi wkładami. Zainstalowano w nich skrętne reflektory biksenonowe, czyli coś, co bardzo przyda się podczas jazdy nocnej. W Citroenie C5 Kombi 2.0 HDI Exclusive takie reflektory ksenonowe dostępne są w bardzo dobrej cenie - kosztują 4 tys. złotych i będzie to bardzo dobrze ulokowany wydatek. Oprócz soczewek projektorów ksenonowych można zauważyć lampy statycznego doświetlania zakrętów, które bardzo pomaga podczas jazdy miejskiej, kiedy skręcamy np. w ciemną ulicę.Zanim przejdziesz dalej - może chcesz dołączyć do najlepszej grupy na Facebooku, gdzie doradzamy sobie nawzajem, jakie auta warto kupić, a które należy omijać? Zapraszamy!
Również z tyłu francuskie auto wygląda bardzo dobrze. A ponieważ auto jest już kilka lat na rynku, wróży to jego stylowi długowieczność. Skoro nie znudził się do tej pory, to pewnie szybko się już nie znudzi. A to dla niektórych nabywców ważna cecha, szczególnie dla takich, którzy przywiązują się do swojego nowego samochodu i chcą nim jeździć przez wiele lat.
Pora zajrzeć do środka. A tam w wersji Exclusive czekają wysokiej jakości materiały wykończeniowe i niebanalne wzornictwo. Obszerny fotel może nie zapewnia solidnego podparcia bocznego, ale po pierwsze Citroen C5 Tourer 2.0 HDI z automatem nie jest autem do wyścigów, a po drugie siedzi się w nich rozleniwiająco wygodnie. Zagłówek ma taki kształt i konstrukcję, by delikatnie podpierał głowę kierowcy także podczas normalnej jazdy.
Jeżeli kierowca ma przeciętny wzrost, to za kierownicą Citroena C5 Kombi 2.0 HDI znajdzie bardzo wygodną pozycję. Dlaczego tak podkreślamy przeciętny wzrost kierującego? Dlatego, że tym najwyższym może być trochę za daleko do kierownicy. Pozycja za kierownicą tej "cytryny" jest dość kanapowa, co oznacza, że siedzisko znajduje się dosyć wysoko nad podłogą.
Widok kokpitu Citroena C5 Kombi 2.0 HDI to uczta dla oczu. Delikatne wzornictwo, starannie dobrane tworzywa (chyba że ktoś bardzo chce, to twardy plastik w kilku miejscach też da się znaleźć), stonowane kolory, eleganckie ozdobniki. W połączeniu z komfortowym zawieszeniem to wnętrze sprawia, że czujemy się w nim jak na domowej sofie. Cichy szum wiatru i silnika, delikatne bujanie zawieszenia... Ale o tym napiszemy za chwilę.
Osobliwością kokpitu Citroena C5 Tourer 2.0 HDI jest niewątpliwie nieruchomy środek kierownicy. Jest na nim dość dużo różnych przycisków i pokręteł, ale musimy przyznać, że takie zgrupowanie elementów obsługi tuż przed kierowcą ma sens. Niektórzy kierowcy narzekają, że nie mają tych samych przycisków zawsze pod tym samym palcem podczas jazdy na zakręcie - czy to jest wada, którą należy się przejmować? Nie. Tyle, że czasem trzeba oderwać uwagę od drogi aby zlokalizować odpowiedni przycisk, co wymaga oderwania wzroku od jezdni.
Zegary Citroena C5 Kombi 2.0 HDI są swego rodzaju kompromisem między wskaźnikami analogowymi i cyfrowymi. Aby pozostawić miejsce dla wyświetlaczy, wskazówki zegarów są pozbawione środkowej części. W efekcie możemy się cieszyć z centralnie umieszczonego prędkościomierza i wyświetlacza, ale śledzenie wskazań prędkościomierza i obrotomierza wymaga nieco przyzwyczajenia, bo maleńkie wskazóweczki są słabiej widoczne niż normalne duże wskazówki.
A to panel klimatyzacji. Trzeba przyznać, że jak na tak skomplikowany system, przyciski i pokrętła rozplanowano zaskakująco logicznie. Zauważcie, że nie tylko temperatura, lecz także kierunek nawiewu są oddzielnie regulowane dla lewej i prawej strony kokpitu C5 2.0 HDI. Radio jak na Citroena gra bardzo przyzwoicie, a dzięki temu, że nie ma ono pokręteł głośności i strojenia, na panelu utrzymano porządek.
W kokpit Citroena C5 2.0 HDI bardzo elegancko wkomponowano duży i czytelny wyświetlacz. Nawet w słoneczne dni można na nim bez trudu odczytywać informacje, a pokazany na fotografii diagram działania czujników parkowania podpowiada, że na tym ekranie wszystko będzie odpowiednio duże i dobrze widoczne. Niewiele jest kokpitów, w których ekran wygląda tak naturalnie, jak w tym kombi Citroena.
Wersja Exclusive jest luksusowo wyposażona, ale w tym miejscu akurat nie o tym chcieliśmy napisać. Elektryczne szyby to w luksusowym aucie raczej oczywisty element. Chcielibyśmy raczej zwrócić uwagę, jak elegancko wykończono miejsce na drzwiach, gdzie znajdują się przyciski elektrycznych szyb. Listwy ozdobne, przyjemna tkanina - nie każdy producent tak rozpieszcza kierowcę.
Do wypełnionego elektrycznymi i elektronicznymi gadżetami wnętrza Citroena C5 kombi 2.0 HDI wkradła się też istotna wada, którą jest pokrętło regulacji ogrzewania fotela kierowcy. Jest ono umieszczone w niewidocznym dla kierującego miejscu. Gdyby to był tylko zwykły włącznik, można by bo było obsługiwać bez problemy. Ale tutaj mamy kilka położeń, a nie tylko włączone i wyłączone. W efekcie łatwo przez przypadek pozostawić ogrzewanie włączone, o czym przypomni dopiero ciepło z siedziska. Za to fotel ma funkcję masażu. Prostą, ale ma.
Przejdźmy na tylną kanapę Citroena C5 2.0 HDI. Jest ona wygodnie wyprofilowana, ale miejsca na kolana jest niestety niewiele. Kiedy za kierownicą usiądzie dryblas, trudno będzie zająć za nim miejsce. Jeżeli ktoś się jednak zmieści, to będzie mógł cieszyć się z przytulnego wnętrza francuskiego auta i dobrej widoczności na zewnątrz.
Bagażnik Citroena C5 Kombi 2.0 HDI ma pojemność 505 litrów i regularne, ustawne kształty. W tej klasie nie jest to żaden rekord, ale jeżeli uznamy C5 za kombi, które ma przyciągać urodą, to możemy mu wybaczyć nie największy kufer. Tym bardziej, że ładowność auta przekracza 550 kg, a podczas załadunku można obniżyć tył auta, który automatycznie podniesie się po zamknięciu klapy bagażnika. Zamiast podnosić ciężkie walizki, można opuścić samochód. Przyznacie, że to ma sens.
Ale obniżanie nadwozia podczas załadunku bagażnika to niejedyne udogodnienie, jakie oferuje testowany Citroen C5 Tourer 2.0 HDI. Kolejnym jest elektrycznie otwierana i opuszczana klapa bagażnika. Poza tym, że jest to rozwiązanie przydatne (szczególnie podczas zamykania bagażnika) to przy okazji robi mocne wrażenie na sąsiadach. Nie każde auto ma taki "bajer" na pokładzie. Jest to standard w wersji Exclusive.
Po tej serii westchnień nad nadwoziem i wnętrzem, a naprawdę jest nad czym wzdychać, czas zająć się napędem. Testowanego Citroena C5 Kombi napędza dwulitrowy motor HDI o mocy 160 KM. Moment obrotowy 340 Nm pojawia się dopiero przy 2000 obrotów na minutę, co nie jest jakimś super osiągnięciem w dziedzinie elastyczności, jednak automatyczna skrzynia dba o to, aby obroty silnika były utrzymane w zakresie pracy turbiny. Auto rozpędza się do "setki" w 10,2 sekundy, a prędkość maksymalna to 208 km/h.
Jak spisuje się tandem francuskiego diesla z automatem w Citroenie C5 2.0 HDI? Podczas spokojnej jazdy - wyśmienicie. Skrzynia działa płynnie, motor mruczy spokojnie, wszystko dzieje się spokojnie jak w sielankowym wiejskim krajobrazie. Co innego, kiedy wjedziemy do miasta i będziemy musieli nadążyć za chaotycznym ruchem drogowym który wymusza jazdę zrywami. Wtedy skrzynia "cytryny" potrafi długo myśleć, zanim zredukuje bieg, a wtedy okazja do wskoczenia między inne jadące samochody może już minąć. Idziemy jednak o zakład, że jeżeli już ktoś kupi auto tak zachęcające do zrelaksowanej jazdy, jak Citroen C5 z hydropneumatycznym zawieszeniem, to będzie zadowolony z tej skrzyni biegów.
Jeżeli ktoś już naprawdę bardzo będzie chciał ponarzekać, to niech może najpierw sprawdzi, jak Citroen C5 2.0 HDI spisuje się w manualnym trybie zmiany biegów. Wtedy można samemu dyktować, jaki bieg ma być aktualnie włączony, a to przecież i tak znacznie wygodniejsze, niż wciskanie sprzęgła w aucie z "manualem". Jest też tryb sportowy, który nieco podkręca naturalny temperament napędu, utrzymując silnik na wysokich obrotach.
Testowany przez nas Citroen C5 Tourer 2.0 HDI ma też elektryczny hamulec postojowy z funkcją asystenta podjazdu, co zabezpiecza auto przed stoczeniem się ze wzniesienia podczas ruszania. Ale to, co nas najbardziej interesowało, to przyciski do regulacji twardości i wysokości zawieszenia hydropneumatycznego. O ile zmiany twardości są raczej subtelne i nie każdy kierowca od razu je wyczuje, o tyle regulacja prześwitu to w polskich warunkach prawdziwa rewelacja. Wysoki krawężnik? Nie ma problemu. Leśna droga z koleinami, na której większość aut szoruje dnem po piachu? Większość tak, ale nie ten Citroen C5 z zawieszeniem hydropneumatycznym. To ma sens!
Co ważne, testowanego Citroena C5 2.0 HDI obuto w siedemnastocalowe felgi i opony o rozsądnym profilu, dodatkowo polepszającym i tak aksamitnie delikatny komfort jazdy. Bo ten samochód po prostu "płynie" po jezdni, ale bez wrażenia "latającego dywanu" przyprawiającego niektórych o chorobę lokomocyjną, znanego z większego C6. Dla fanów komfortu podróż po polskich drogach tym autem to prawdziwa przyjemność.
A jak ten francuski samochód spisuje się na zakrętach? Cóż... Jeżeli prowadzimy spokojnie, to bezproblemowo. Natomiast dla fanów serpentyn ten Citroen C5 raczej nie został stworzony. Nadwozie silnie się przechyla i już samo to zniechęca do bardziej agresywnego "napadania" na ostre łuki drogi. Za to auto jest bajecznie stabilne podczas szybkiej jazdy na wprost.
W zasadzie jeżeli tylko założymy, że tego Citroena C5 Kombi 2.0 HDI z automatyczną skrzynią biegów i zawieszeniem hydropneumatycznym kupuje się przede wszystkim ze względu na nieosiągalny dla większości konkurentów komfort jazdy, to w tym samochodzie niemal wszystko ma sens. Owszem, wydamy niemało pieniędzy, bo bez rabatu obecna cena C5 Touring 2.0 HDI z automatem to niemal 130 tys. złotych, ale po pierwsze można liczyć na prawie 15 tys. zł rabatu, a po drugie to luksusowe auto nie pali wiele, więc wydatki na jazdę powinny być niewielkie.
Niewiele to znaczy około 6 litrów na trasie i około 8 litrów w mieście. Jeżeli ktoś ma wyjątkową skłonność do mocnego wciskania gazu to w mieście powinien zmieścić się w 9 litrach na 100 km, ale to już naprawdę górna granica. Citroen C5 Kombi 2.0 HDI to też znakomity partner w dalekich podróżach: jego bak ma aż 71 litrów pojemności. Przy spalaniu rzędu 6 l/100 km oznacza to zasięg ponad 1100 km. I jest to całkiem realna liczba. To ma sens. Tak jak całe to auto: ono naprawdę ma sens! Ktoś, kto kupi to auto, może być naprawdę dumny, że wybrał wyjątkowy produkt w czasach, kiedy wszystko robi się podobne do siebie, a zawieszenia są twarde, bo taka jest moda.
Dane techniczne: silnik: diesel, pojemność skokowa: 1997 cm3, moc silnika: 160 KM przy 3750 obr/min, maksymalny moment obrotowy: 340 Nm przy 2000 obr/min, Liczba cylindrów: 4, skrzynia biegów: automatyczna 6-stopniowa, napęd: na przednią oś, prędkość maksymalna: 208 km/h, przyspieszenie 0 - 100 km/h: 10,2 s, masa auta: 1642 kg, długość: 4829 mm, szerokość: 1860 mm, wysokość: 1491 mm, rozstaw osi 2815 mm, maksymalna pojemność bagażnika: 1490 l, minimalna pojemność bagażnika: 533 l, pozostałe wersje silnikowe: (benzynowe) 1.6 THP 156KM, 1.6 VTi 120KM, 1.8i 16v 125KM, 2.0i 16v 140KM, 3.0 V6 211KM (diesel) 1.6 e-HDi 115KM, 1.6 HDi 110KM, 1.6 HDi 115KM, 2.0 HDi 136KM, 2.0 HDi 140KM, 2.2 HDi 170KM, 2.2 HDi 204KM, 2.7 V6 HDi 204KM, 3.0 V6 HDi Biturbo 241KM
-
Citroen C1 1.0 z roku 2007 - samochody używane
Sympatyczny wygląd, przystępna cena, a przede wszystkim bardzo oszczędny silnik benzynowy, to zalety uż... -
Citroen C5 2.0 HDI z roku 2005
Używany Citroen C5 2.0 HDI jest tak przytulny, że aż chce się go kupić. Ale uważaj - bogate wyposażenie oznacz... -
Nowy Citroen Grand C4 Picasso
Ten Citroen to prawdziwa ikona rodzinnych vanów. Po upublicznieniu zdjęć wersji "zwykłej" pora na prz... -
Citroen C4 1.6 16V z roku 2006
Oto nowoczesne, designerskie auto, które można kupić za niewielkie pieniądze. Prezentowany na zdjęciach używ...
-
Ford Edge 2.0 Titanium – TEST – SUV inny niż wszystkie
Takich SUV-ów nie ma już zbyt wiele. Dużych, ciężkich, stabilnych, wzbudzających zaufanie, z kabiną wielką... -
Ford Ka+ 1.2 - Test - Spalanie, Komfort, Prowadzenie, Przestronność
To miał być test taniego, budżetowego, prostego auta, od którego nie wypada wiele wymagać. Tymczasem znal... -
Kia Ceed SW 1.4 T-GDI - Niespodziewane Wrażenia z Jazdy - Test
Kia Ceed ze 140-konnym silnikiem 1.4 T-GDI zapowiadała się ogniście, a okazała się relaksującym, harmo... -
TOP 20 najchętniej kupowanych aut dla Kowalskiego w 2018 roku i ceny z 2019 roku
Zobacz, jakie samochody najchętniej kupowali prywatni nabywcy w polskich salonach. To są samochody, w...


















