Abarth 500C: skorpion z niebem nad głową
www.motospace.pl
Abarth 500C: skorpion z niebem nad głową
Testujemy: Abarth 500C 1.4 T-Jet 140 KM -Nasza ocena: 9.0/10 www.motospace.pl
Pozostała część artykułu pod najnowszym filmem z naszego kanału YouTube - zapraszamy do oglądania i głosowania na Wasze ulubione auta z zestawienia:
O ile Fiata 500 można nazwać modną zabawką, o tyle sportowe wcielenie tego modelu sygnowane przez Abartha to sprzęt o wysokich osiągach. Z tym większą przyjemnością podziwialiśmy, jak pieczołowicie dopracowali go styliści. Dzięki temu mamy do czynienia z rasowym autem, a nie podrasowanym maluchem ze spoilerami.
Na półce z akcesoriami do Abartha 500C znajdziemy m.in. 17-calowe felgi z lekkiego stopu, pomalowane na biało. Właśnie w nie wyposażony był testowany egzemplarz, co nadawało mu jeszcze bardziej sportowego wyglądu. Jeżeli ktoś ma inne zdanie, może sobie zażyczyć felg w kolorze tytanowym.
Z rur wydechowych wydobywa się bulgot tak rasowy, że przechodnie rozglądają się w poszukiwaniu innego, większego auta - trudno uwierzyć, że takie maleństwo, jak Abarth 500C może brzmieć tak soczyście! Obok wydechu widać "dyfuzor", a raczej atrapę (prawdziwy musiałby wysysać powietrze spod podwozia i dociskać auto do jezdni).Zanim przejdziesz dalej - może chcesz dołączyć do najlepszej grupy na Facebooku, gdzie doradzamy sobie nawzajem, jakie auta warto kupić, a które należy omijać? Zapraszamy!
Zanim zajmiemy miejsce za kierownicą Abartha 500, wyjaśnijmy, do czego ten pojazd nie jest przeznaczony. Rzut oka na tylną kanapę wyjaśnia wszystko: tam najwygodniej będzie torbom z zakupami lub ubraniom. Dzieci dadzą radę, ale dorosłych z troski o ich wygodę nie należy tam zapraszać - już lepiej zrobić dwa kursy.
Przednie fotele wyglądają bardziej zachęcająco i zdecydowanie sportowo, jednak jeżeli spróbujemy naprawdę dynamicznej jazdy to może się okazać, że za słabo podpierają one kierowcę na zakrętach. Nie będzie to jednak dużym problemem, bowiem Abaarth 500C jest na tyle wąski, że albo oprzemy się łokciem o drzwi, albo o pasażera.
Kierownica z logo skorpiona znakomicie leży w dłoniach i zapowiada mocne wrażenia z jazdy. Kokpit pokazuje, jak bardzo można przerobić miejsce kierowcy popularnego samochodu - w końcu Abarth 500C bazuje na Fiacie 500, którego zbudowano w oparciu o Pandę. Niestety, nie udało się poprawić plastikowej obudowy, trafiającej wprost w kolano.
Do wnętrza, w którym bez trudu znajdziemy fiatowskie przełączniki i wyświetlacze, w Skorpionie 500C można zajrzeć także przez wizytówkę tego modelu, czyli odsuwany dach, który dostępny jest w kolorach czarnym lub tytanowym szarym. Podczas jazdy z bulwarowymi prędkościami turbulencje w kabinie nie są uciążliwe.
Kierowca Abartha ma przed sobą efektowny wskaźnik ciśnienia, z jakim turbosprężarka doładowuje silnik, a także - i to nie będzie zaleta - nieco przekombinowany "prędkościomierzoobrotomierz", na którym dwie niewielkie wskazówki pokazują prędkość jazdy oraz obroty silnika. Nie jest to czytelne rozwiązanie, ale na pewno oszczędzające miejsce.
Po naciśnięciu magicznego przycisku SPORT, Abarth dostaje dodatkowych skrzydeł: moment obrotowy silnika zwiększa się do 206 Nm, układ kierowniczy utwardza, a reakcja na każde wciśnięcie pedału gazu staje się bardziej żywiołowa. Ten gadżet to jeden z wielu powodów, dla których w 500C trudno się nudzić.
-
Ford Edge 2.0 Titanium – TEST – SUV inny niż wszystkie
Takich SUV-ów nie ma już zbyt wiele. Dużych, ciężkich, stabilnych, wzbudzających zaufanie, z kabiną wielką... -
Ford Ka+ 1.2 - Test - Spalanie, Komfort, Prowadzenie, Przestronność
To miał być test taniego, budżetowego, prostego auta, od którego nie wypada wiele wymagać. Tymczasem znal... -
Kia Ceed SW 1.4 T-GDI - Niespodziewane Wrażenia z Jazdy - Test
Kia Ceed ze 140-konnym silnikiem 1.4 T-GDI zapowiadała się ogniście, a okazała się relaksującym, harmo... -
TOP 20 najchętniej kupowanych aut dla Kowalskiego w 2018 roku i ceny z 2019 roku
Zobacz, jakie samochody najchętniej kupowali prywatni nabywcy w polskich salonach. To są samochody, w...











