MINI Paceman w wersji John Cooper Works
Pozostała część artykułu pod najnowszym filmem z naszego kanału YouTube - zapraszamy do oglądania i głosowania na Wasze ulubione auta z zestawienia:

MINI Paceman JCW jeździ na obniżonym o 10 mm zawieszeniu z utwardzonymi elementami sprężystymi i tłumiącymi. Standardowo felgi mają 18 cali a za dopłatą można mieć nawet "19-tki".

Pod maską MINI Paceman'a JCW zamontowano czterocylindrowy silnik benzynowy 1.6, tym razem o mocy 218 KM/280 Nm. Overboost pozwala na chwilowe zwiększenie parametrów - moment obrotowy sięga wtedy 300 Nm.

Nowy Paceman JCW osiąga pierwsze 100 km/h w 6,9 s a prędkość maksymalna wynosi 225 km/h. Seryjna przekładnia jest manualna, w opcji automat - obie skrzynie sześciobiegowe.
Zanim przejdziesz dalej - może chcesz dołączyć do najlepszej grupy na Facebooku, gdzie doradzamy sobie nawzajem, jakie auta warto kupić, a które należy omijać? Zapraszamy!

Jeżeli komuś będzie mało standardowych wrażeń z jazdy Pacemanem JCW, może użyć "dopalacza" w postaci przycisku aktywującego tryb sportowy. Wyostrza on reakcję na dodanie gazu i zmniejsza wspomaganie układu kierowniczego.

W trybie sportowym cała moc silnika może w ekstremalnym przypadku trafić na tylne koła. W cywilnym trybie napęd 4x4 rozdzielany jest po połowie między osiami.

MINI Paceman John Cooper Works ma zadebiutować na salonie w Detroit i trafić do salonów sprzedaży w marcu przyszłego roku.
-
Leasing samochodu dopasowany do Ciebie
W firmie liczy się elastyczność, także wtedy, gdy wybierasz nowe auto do codziennej pracy. Dobrze dop... -
Co zrobić gdy silnik nagle zacznie się przegrzewać?
Przegrzewanie się silnika może doprowadzić do poważnych awarii. Z czego wynika nadmierna temperatura pra... -
Mazda CX-80: Nowy okręt flagowy
W świecie motoryzacji, gdzie dominują kompromisy, Mazda konsekwentnie podąża własną drogą. Najnowszym dowode... -
Pasja do inżynierii, historii i piękna opiera się kryzysom ekonomicznym
W świecie, który nieustannie pędzi ku cyfryzacji i elektryfikacji, rynek klasycznej motoryzacji nie ty...








