41 proc. Volkswagenów z polskich salonów ma skrzynię DSG

41 proc. Volkswagenów z polskich salonów ma skrzynię DSG

Wiedzieliście o tym? To bardzo duży odsetek. Automatyczna skrzynia biegów DSG ma już 15 lat i ciągle idzie do przodu jak burza, a ponieważ świetnie nadaje się także do hybryd, to ma przed sobą barwną przyszłość

41 proc. Volkswagenów z polskich salonów ma skrzynię DSG

  • skrzynia DSG potrafi zmieniać biegi szybko jak w F1
  • komfort jazdy z automatem nie podwyższa spalania
  • osiągi tak samo dobre jak przy skrzyni manualnej

Był rok 2003, kiedy w Volkswagenie Golfie R32 pojawiła się pierwsza dwusprzęgłowa automatyczna skrzynia biegów, nazwana DSG. Pamiętam, kiedy jeździłem pierwszy raz samochodem z tą skrzynią - był to Seat Altea - i czułem się jak teleportowany do nowej rzeczywistości.

Zero wahania po dodaniu gazu, zero pływania obrotów w wyniku poślizgu na sprzęgle hydrokinetycznym (którego w skrzyni DSG nie ma), reakcja na dodanie gazu taka jak przy skrzyni manualnej. Spalanie - jak przy ręcznej zmianie biegów. Osiągi porównywalne ze skrzynią manualną lub lepsze.

To było niesamowite!

41 proc. Volkswagenów z polskich salonów ma skrzynię DSG

Przewaga nad montowanymi wtedy w samochodach tradycyjnymi automatami ze sprzęgłem hydrokinetycznym była tak ogromna, ze spodziewano się iż nowa skrzynia dwusprzęgłowa masowo zastąpi "stare" hydrokinetyki.

Tak się jednak nie stało - skrzynie automatyczne z przekładniami planetarnymi i sprzęgłem hydrokinetycznym z powodzeniem montowane są w samochodach np. BMW i nie ustępują DSG niemal pod żadnym względem.

Ale to jest dziś.

A wtedy?

41 proc. Volkswagenów z polskich salonów ma skrzynię DSG

Wtedy DSG potrząsnęło branżą. Każdy, kto tylko przejechał się autem z tą skrzynią, chciał ją mieć. Lawina ruszyła - do dzisiaj koncern VAG sprzedał 26 milionów samochodów wyposażonych w skrzynię dwusprzęgłową.

A teraz będą ciekawe dane statystyczne

Cofnijmy się do roku 2000. W Ameryce Północnej aż 88 proc. klientów wybierało wtedy samochody z automatycznymi skrzyniami biegów. Tymczasem w zachodniej Europie ten odsetek wynosił zaledwie 14 proc. i auta z automatem były zwykle drogimi modelami wyższych klas.

Zanim przeczytasz więcej, zobacz inne nasze artykuły:

41 proc. Volkswagenów z polskich salonów ma skrzynię DSG

Barier było kilka. Przede wszystkim - cena. Do tego dynamika jazdy, wówczas znacznie lepsza w przypadku pojazdów z manualną skrzynią biegów. I wreszcie spalanie, znacznie wyższe w przypadku automatów.

Skrzynia DSG zmieniła optykę

Wcześniej 90 proc. Golfów sprzedawanych było z manualnymi skrzyniami biegów. Od 2003 roku w ofercie pojawiła się dwusprzęgłowa skrzynia biegów DSG o sześciu przełożeniach, montowana w topowym R32 VR6 o mocy 241 KM. Auto z automatem okazało się nawet o 20 proc. oszczędniejsze od "manuala", a ultraszybka skrzynia jeszcze bardziej podkręcała sportowe wrażenia z jazdy.

A jak jest dzisiaj?

41 proc. Volkswagenów z polskich salonów ma skrzynię DSG

W Niemczech 40 proc. Golfów sprzedaje się dziś ze skrzyniami DSG. W przypadku Polo odsetek ten wynosi 30 proc. Golf Sportsvan? 50 proc.!

Dla Tiguana Allspace, czyli konkurenta Skody Kodiaq, odsetek automatów w nowych autach to aż 90 proc. W Passacie - 60 porc. dla limuzyny i 70 proc. dla kombi. Arteon osiągnął niemal 80 proc.

W obecnej ofercie koncernu Volkswagena znajduje się kilka skrzyń automatycznych DSG z dwoma sprzęgłami wielopłytkowymi, dedykowanych do konkretnego modelu, silnika i rodzaju napędu:

  • DQ200-7 dla momentu obrotowego do 250 Nm
  • DQ260-6 i DQ400-6 dla momentu obrotowego do 400 Nm
  • DQ381-7 dla momentu obrotowego do 420 Nm
  • DQ500-7 dla momentu obrotowego do 550 Nm
  • DQ400E-6 dla momentu obrotowego do 400 Nm przystosowana do modułowej pracy z silnikiem elektrycznym w hybrydach (Golf GTE, Passat GTE)

Wraz z upływem lat dwusprzęgłowa skrzynia automatyczna DSG jest ciągle modernizowana. Pojawiła się np. funkcja jazdy luzem po zdjęciu stopy z pedału gazu dla zaoszczędzenia energii.

Cechą charakterystyczną skrzyni dwusprzęgłowej jest brak przerw w dostarczaniu momentu napędowego do kół, co kierowca odczuwa jako stały, niezawodny "ciąg". To właśnie ta cecha pozwala natychmiast odróżnić skrzynię DSG od zrobotyzowanej skrzyni manualnej z jednym sprzęgłem, bo w przypadku tej drugiej występują drażniące przerwy w przyspieszaniu. Dwusprzęgłowa konstrukcja DSG uwalnia od tej przypadłości.

A jakie są Wasze doświadczenia ze skrzynią DSG?

Polecilibyście znajomym takie auto?

Zdjęcia: Volkswagen.

KOMENTARZE
Ładuję komentarze...