Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk!

Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk!
Ten samochód jest zaprzeczeniem filozofii programowanego starzenia. Wyprodukowano go ponad 30 lat temu, a mimo to ma się znakomicie, nadal jeździ i będzie jeździł. To cud? Nie, to Volvo 244...
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Tym razem trafił nam się wyjątkowy okaz. Nie, to nie fatamorgana, tylko prawdziwe, klasyczne Volvo, które ma dziś... 34 lata! Oczywiście, że właściciel musiał o nie dbać, tym bardziej z przyjemnością prezentujemy Wam Volvo 244 z benzynowym silnikiem dwulitrowym.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Pikanterii niespotykanie długiemu okresowi produkcji Volvo serii 200 dodaje fakt, że w momencie debiutu tego modelu wcale nie był on nowością stworzoną na czystej kartce papieru. Przeciwnie - tak naprawdę był to głęboki lifting produkowanego wcześniej modelu 140.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Nazewnictwo Volvo jednoznacznie mówi, z jakim dokładnie autem mamy do czynienia. I tak 242 oznacza dwudrzwiowego sedana. 244 to prezentowana na zdjęciach czterodrzwiowa limuzyna, a 245 - kombi. Wtajemniczeni wiedzą, że czwórka po dwójce oznacza liczbę cylindrów silnika.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Produkcję Volvo 244 rozpoczęto w 1974 roku, a zakończono w roku 1993. W tym czasie kanciaste auto znalazło na świecie aż dwa miliony osiemset tysięcy nabywców! To były czasy, kiedy Volvo nie musiało się przejmować sytuacją na rynku, a auta tej marki miały dobrą renomę.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! "Dwieście czterdziestka" sprzedawała się tak dobrze, że nawet po prezentacji następcy - czyli serii 700 - nadal była równolegle produkowana. Zaprzestano produkcji jedynie wersji sześciocylindrowej (seria 260) dla uniknięcia wewnętrznej konkurencji.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Przód Volvo 244 występował w tak wielu wersjach, że trudno byłoby je zliczyć. Lampy mogły być okrągłe, małe lub duże prostokątne. Na rynek amerykański montowano także po dwie pary reflektorów zintegrowanych z żarówkami - tak okrągłych, jak i kwadratowych.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Nadwozie Volvo 244, które ma ogromne zwisy (rozstaw osi to 265 cm, a uto ma ponad 482 cm długości!), zachowało gadżety, które ucieszą każdego fana marki, jak choćby widoczne na zdjęciu emblematy nakładane na połączenie tylnego słupka z dachem.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Wiele elementów ma oryginalne napisy Volvo - tak, jak pokazane na fotografii tylne chlapacze. W Szwecji pełniły one dodatkową rolę, chroniąc tył nadwozia przed drobnymi kamieniami, podrywanymi przez koła na drogach szutrowych.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Z przodu oprócz chlapaczy możemy podziwiać wspaniale zachowane oryginalne felgi Volvo. Koneserzy marki zapewne zauważyli, że z przodu pod zderzakiem nie ma charakterystycznego "spoilera", montowanego w niektórych egzemplarzach w późniejszym okresie produkcji.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Ta klamka była swego czasu niczym znak firmowy Volvo. Bardzo charakterystyczna, wygodna, bezpieczna, a także - jak widać - niezawodna. Drzwi są dość ciężkie, między innymi dlatego, że zawierają zabezpieczenia chroniące pasażerów.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Oryginalny lakier Volvo 244 bez wstydu pokazuje swoją historię. Gdy spojrzymy na boczną powierzchnię nadwozia pod znacznym kątem w słoneczny dzień, bez trudu dostrzeżemy minimalne wgniecenia powierzchni. Tutaj na pewno nie ma szpachli!
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Pociągnijmy więc za piękną, klasyczną, chromowaną klamkę, i zajrzyjmy do wnętrza jednego z najbezpieczniejszych samochodów XX wieku. W odróżnieniu do wielu leciwych dużych i ciężkich samochodów, w których wgniatało się to, w co się wjeżdża, inżynierowie Volvo obudowali pasażerów długimi strefami zgniotu.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Pasy bezpieczeństwa dla wszystkich pasażerów, ażurowe zagłówki nie pogarszające widoczności, bezpieczna (czyli posiadająca wał z dwoma przegubami) kolumna kierownicy - te wszystkie dobrodziejstwa były dostępne już w 1974 roku dzięki temu, że Volvo 244 przejęło wiele rozwiązań z prototypu Volvo VESC.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Fotele są dość obszerne, ale dla wysokiego kierowcy i pasażera Volvo 244 nie jest niestety przestronnym samochodem. Znaczną część długości nadwozia "pożarły" długi przód i tył, przez co na kabinę pozostało niewiele miejsca. Właściciele średniego wzrostu powinni być zadowoleni.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Kokpit powstał w myśl maksymy, że najbardziej wskazanym kątem jest zawsze kąt prosty. W kokpicie Volvo 244 wszystko jest kanciaste. Kierowca trzyma w dłoniach ogromną kierownicę i może się cieszyć ze znakomitej widoczności we wszystkich kierunkach. Mimo całej swojej solidności, Volvo 244 powstało przed początkiem ery "pancernych" słupków.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Prowadząc Volvo 244, zobaczymy jedne z najprostszych zegarów, jakie stworzyła motoryzacja. Mogą z nimi konkurować chyba tylko wskaźniki Volkswagena Golfa II w najuboższej wersji wyposażeniowej. Fani marki Volvo kochają ten widok, a właściciele wielu współczesnych aut z pewnością za nim tęsknią.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Na samym środku kokpitu Volvo 244 znalazł się element, który przez wiele marek jest dziś uważany za gadżet klasy premium: analogowy zegar. Nie jest on może wykonany z polerowanego aluminium, ale stylem idealnie pasuje do kokpitu.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Pod zegarem znajdziemy dwa przyciski, którym należy się szacunek. Nie dość że są dużę, a w sąsiedztwie nie ma gąszczu innych przełączników, to jeszcze każdy przycisk ma inny, kontrastowy kolor. Tutaj wsystko jest jasne i klarowne. Wyobrażacie sobie taką jednoznaczność w jakimś współczesnym samochodzie?
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Pod przełącznikami znajduje się zagadkowy panel sterowania wentylacją. Każdy kierunek nadmuchu ma swoje dedykowane pokrętło, którym można regulować moc nawiewu w jednym kierunku. Przełącznik prędkości dmuchawy wygląda jak gałka głośności od radia, albo...
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! ...albo jak włącznik świateł, usytuowany nietypowo w obudowie dyszy lewego nawiewu, tuż za kierownicą. Te przełączniki działają do dzisiaj i każdy właściciel Volvo 244 ma prawo używać ich z wielką dumą. Programowane starzenie? Nie w tym samochodzie!
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Jeżeli chodzi o przestronność, to z jakiegoś powodu tylna kanapa wypada pod tym względem znacznie lepiej od przednich foteli. Oparcie wepchnięto głęboko między tylne nadkola, co pozwoliło wygospodarować przestrzeń na nogi pasażerów.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Za kanapą udało się wygospodarować miejsce na ogromny bagażnik o pojemności ponad 600 litrów. W tym miejscu wypada wspomnieć o rdzy. Jeżeli pojawia się ona w Volvo 244, to zaczyna pożerać m.in. podłogę bagażnika po obu stronach, czyli po lewej pod kołem zapasowym, a także po prawej, gdzie mamy "schowek".
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Gdzie jeszcze do Volvo 244 dobiera się brązowy "przyjaciel"? Kupując takie auto, warto sprawdzić dolne krawędzie wszystkich drzwi, a także okolice rantów tylnych nadkoli. Nieszczelności uszczelki przedniej szyby mogą spowodować korozję skrzynki bezpieczników w przednim słupku.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Typowym i znanym tematem jest także korozja pasa wzdłuż uszczelki tylnego zderzaka, a także blachy w okolicach lampek oświetlających tylną tablicę rejestracyjną. Warto także przyjrzeć się otworom wentylacyjnym umieszczonym pod tylną szybą.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Pod maską prezentowanego Volvo 244 pracuje znany z długowieczności dwulitrowy silnik czterocylindrowy. W tym przypadku jest to wersja z gaźnikiem, dostarczająca w zależności od odmiany około stu koni mechanicznych. Najważniejszą cechą tego silnika odróżniającą go od starszych konstrukcji jest wałek rozrządu w głowicy.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Gaźnik niestety nie obiecuje niskiego spalania, ale za to nie ma wad wtrysku benzyny w postaci drogich elementów. Poza tym z gaźnikiem poradzi sobie większość warsztatów, a stosowany w silnikach Volvo 244 mechaniczny wtrysk benzyny jest bardzo kłopotliwy w regulacji i wymaga wyspecjalizowanego serwisu.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk! Pochylony o 15 stopni silnik Volvo 244 ma rozrząd napędzany paskiem zębatym. W każdym leciwym Volvo obowiązkowo zwracamy uwagę na wycieki, a dość nietypową czynnością serwisową jest czyszczenie tłumika płomieni w układzie odpowietrzania skrzyni korbowej. Warto o tym pamiętać i przypomnieć mechanikowi.
Volvo 244 2.0 z roku 1979. Mega klasyk!

A to kolejny skarb - fabryczny komplet kluczyków. Dziś daje on większy prestiż niż zdalny dostęp bezkluczykowy!

Chcesz porozmawiać o usterkach aut używanych i ich naprawie? Dołącz do naszej grupy na facebooku!

Tekst: Michał Krasnodębski, zdjęcia: Robert Magdziak.