Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko

www.motospace.pl

Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko

Testujemy: Volvo C30 D4 2.0 177 KM R Design
Nasza ocena: 8.5/10
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko
Znacie markę, która sportowy charakter wyraża kolorem niebieskim? My tak - Volvo. Oto C30 R Design z niebieskimi tarczami zegarów i rewelacyjnym, pięciocylindrowym dieslem!
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko Żeby ktoś nie zarzucił, że fantazjujemy, od razu pokazujemy wskaźniki, jakie przed oczami ma kierowca C30 D4 R Design. Niebieskie tła zegarów pozwalają prowadzącemu to Volvo czuć się wyróżnionym. I słusznie - bo auto jest ciekawe. A tak na marginesie - lubicie niebieskie zegary?
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko Jeżeli tak, to jeszcze musicie lubić spoilery - to wystarczy, by zakochać się w Volvo C30 D4 R Design. Bo podobnie, jak w przypadku kultowego poprzednika z oznaczeniem 480ES, mamy do czynienia z dziwacznym, a przy tym urodziwym samochodem. Ten na zdjęciach porusza się na sportowym zawieszeniu.
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko Chociaż najbardziej charakterystyczną częścią nadwozia C30 jest jego tył, to i z przodu jest czym nacieszyć oczy. Rasowy, drapieżny grill, agresywne przetłoczenia, wyraziste reflektory - wpadlibyście na to, że bazą dla C30 jest Ford Focus?
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko W takim razie Volvo C30 jest najfajniejszym Focusem wszech czasów. Bo czy można sobie wyobrazić bardziej oryginalny tył trzydrzwiowego hatchbacka? Szklana klapa wygląda genialnie i uwierzcie nam, nie ma nic wspólnego z tanią klapką Toyoty Aygo/Citroena C1.
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko Zbliżenie pokazuje, że tylne światła także mają niebanalną formę. Są tak dziwaczne, że trudno je z czymkolwiek skojarzyć. Z tej perspektywy tylna lampa Volvo C30 wygląda jak oko żaby. Pod nią widnieje emblemat D4, który odpowiada za wrażenia z jazdy. Ale o nich opowiemy w odpowiednim czasie, jak już nacieszymy się nadwoziem.
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko Po liftingu C30 stało się jednym z najbardziej interesujących wizualnie produktów szwedzkiego producenta. Volvo pokazało, że reflektory wcale nie muszą mieć wielkości dwóch kartek A3 i zachodzić na boki aż pod szybę, aby samochód wyglądał rasowo i okazale. Wyrazu niewątpliwie dodają projektorowe reflektory główne.
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko Na eleganckim grillu znalazł się kultowy emblemat R Design, który spędza sen z powiek właścicielom "zwykłych" Volvo. Nie oznacza on bynajmniej wzmocnionej wersji silnikowej, tylko pakiet stylizacyjny.
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko Obejmuje on między innymi nakładki na progi oraz nadkola, a także na zderzaki. Z tyłu znalazły się dwie groźnie wyglądające rury wydechowe.
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko Znawca tematu dostrzeże jednak bez trudu, że ospoilerowane Volvo nie jest sportową, wyczynową bestią. Wystarczy spojrzeć na średnicę przednich tarcz hamulcowych - są one znacznie mniejsze niż ilość miejsca w solidnych, dużych felgach.
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko Wnętrze Volvo C30 R Design od normalnej wersji różni się jedynie drobnymi detalami i kolorem tapicerki. No i oczywiście wywołanymi wcześniej niebieskimi zegarami. A to oznacza, że kokpit jest tak samo wygodny i przyjazny w obsłudze, jak zwykle. Pozycja za kierownicą jest znakomita.
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko Bardzo oryginalnym rozwiązaniem jest panel radia, a szczególnie wyświetlacz, który jak na dzisiejsze standardy systemów multimedialnych jest ekstremalnie prosty, a jednocześnie czytelny. Audio zamontowane w testowanym Volvo C30 D4 R Design okazało się sprzętem wysokiej klasy.
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko Przyciski na kierownicy służące do regulacji głośności i przełączania utworów lub programów radia zamontowano po prawej stronie kierownicy. Tym, którzy prowadzą jedną ręką, zapewne się to nie spodoba. Ale przecież dobry kierowca powinien trzymać kierownicę w obu dłoniach, a przynajmniej Volvo ma taką nadzieję.
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko Z tyłu zamontowano co prawda fotele, a raczej foteliki, ale po pierwsze zajęcie na nich miejsca wymaga sporej gimnastyki, a po drugie miejsca jest tam niewiele. Za to za tymi fotelami znajduje się...
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko ...niespodzianka! Oto bagażnik, a raczej schowek, o pojemności 278 litrów. Jakby tego było mało, w testowanym Volvo C30 dostępu do niego broni klapka, która powoduje, że np. mały plecak trzeba przepychać przez malutki otwór załadunkowy.
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko A jak jeździ szwedzki dziwoląg? Prowadzenie jest precyzyjne i jednocześnie spokojne, czyli jest nieźle. Jedyne "ale" to zbyt twarde zawieszenie, które nie pasuje do harmonii, jaką emanuje wnętrze Volvo C30. Naszym zdaniem ten model powinien być raczej inspirującym, a nie "wstrząsającym" samochodem.
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko Pod maską Volvo C30 D4 pracuje prawdziwy skarb. W dobie mody na downsizing (co za obrzydliwy wyraz...) dwulitrowe diesle nie miewają więcej niż 4 cylindry, a niewykluczone, że niedługo będą miały ich 3. Tymczasem tutaj jest ich 5! A to oznacza piękne, melodyjne brzmienie. No i 177 KM i 400 Nm to też nie byle co!
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko Sprint do "setki" trwa 8,6 sekundy co jest o tyle godne odnotowania, że Volvo C30 D4 waży prawie... półtorej tony! Dopuszczalna masa całkowita szwedzkiego kompaktu to aż 1,9 tony, więc rezerwa mocy na pewno się przyda. Ten stabilny typ może maksymalnie pędzić 220 km/h.
Volvo C30 D4 R Design - sport na niebiesko Małe Volvo, mnóstwo radości - tak można opisać nasze spotkanie z C30 D4 R Design. Pozostaje do rozstrzygnięcia jedna kwestia: jak myślicie, czy to samochód bardziej męski, czy kobiecy?