Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie

www.motospace.pl

Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie

Testujemy: Skoda Yeti 2.0 TDI 170 KM 6MT Outdoor Elegance 4x4
Nasza ocena: 8.5/10
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie
Skoda Yeti 2.0 TDI po liftingu - co oferuje czeskie auto w nowej odsłonie i wersji Outdoor? Sprawdzamy: wygodę, praktyczność, wyposażenie, spalanie, ceny, osiągi i przyjemność z jazdy. Zapraszamy na test!
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie Skoda Yeti 2.0 TDI 4x4 Outdoor o mocy 170 KM, z manualną skrzynią i specyfiakcją Elegance: zabierając się do testu tego samochodu, warto uzmysłowić sobie kilka faktów. Po pierwsze, Skoda Yeti na początku roku 2014 przeszła face-lifting, którego efekty możemy oglądać na zdjęciach. Co jeszcze się w niej zmieniło? O tym napiszemy za moment. Ale powróćmy do faktów. Po drugie, jest to czas największej ekspansji modelowej w historii Skody. I wreszcie po trzecie - Skoda Yeti jest obecnie autem międzynarodowym. A nawet międzykontynentalnym. Oprócz produkcji w Czechach, Yeti wytwarzana jest także w Rosji. Eksport do Chin ma zostać ponadto zastąpiony produkcją przedłużonej odmiany Yeti w fabryce Shanghai Volkswagen. My tu w Polsce możemy niestety tylko pomarzyć sobie o tym, co by było, gdyby FSO zostało kiedyś przejęte przez inną markę...
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie W efekcie liftingu nadwozia Skody Yeti 2.0 TDI powstał kompletnie nowy przód z nową atrapą chłodnicy, nowym zderzakiem, nowymi reflektorami głównymi i przeciwmgłowymi, nową pokrywą komory silnika i nowym logo. Słowem - wszystko nowe - jak z wystawy! Nowością w Skodzie Yeti są reflektory ksenonowe, zintegrowane z światłami do jazdy dziennej, wykonanymi w technologii LED. Lampy przeciwmgłowe przeniesiono na dół zderzaka. Przyznamy, że trochę brakuje nam okrągłych świateł, tak charakterystycznych dla Skody Yeti 2.0 TDI sprzed liftingu, ale za to przód ma teraz bardziej uniwersalny styl.
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie Jak widać po emblemacie na zdjęciu, testowana przez nas Skoda Yeti 2.0 TDI Outdoor ma napęd na cztery koła. I tylko w takiej konfiguracji napędu dostępny jest najmocniejszy diesel. Ale o nim napiszemy za chwilę - teraz zajmiemy się tylnymi lampami, których lifting także nie oszczędził. Opcjonalnie mogą one być wyposażone w diody LED zamiast żarówek, a światła pozycyjne układają się wtedy w charakterystyczny dla Skody wzór litery "C". Skoda Yeti 2.0 TDI 4x4 Outdoor zaskakująco dobrze wygląda w białym kolorze, a tego akurat nie można powiedzieć o wielu innych samochodach.
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie Po liftingu Skoda Yeti 2.0 TDI dostępna jest w dwóch opcjach stylizacyjnych: miejskiej i Outdoor. Zobaczmy, co je od siebie różni. I tak w Skodzie Yeti 2.0 TDI Outdoor z prawej i lewej strony wlotu powietrza w zderzaku znajdziemy czarne wstawki. Listwy ochronne na drzwiach w miejskim Yeti są lakierowane w kolorze nadwozia, a w Skodzie Yeti Outdoor zostały wykonane z czarnego, odpornego na zarysowania tworzywa. Podobnie rozwiązano wykonanie listew progowych. Szczególną cechą Skody Yeti 2.0 TDI Outdoor 4x4, którą testowaliśmy, są charakterystyczne, srebrne lusterka boczne.
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie A co wyróżnia Skodę Yeti 2.0 TDI 4x4 w wersji Outdoor z tyłu? Yeti Outdoor ma tylny zderzak z górną częścią w kolorze nadwozia, a na dole znalazły się - podobno całkiem wytrzymałe, ale baliśmy się tego sprawdzić - elementy ochronne w kolorze czarnym i srebrnym. Mamy też zagwozdkę, którą możecie zadawać znajomym w charakterze zagadki. A szczególnie tym znajomym, którzy uważają się za znawców Skody Yeti. Otóż w tylnym zderzaku są dwie nowe lampki odblaskowe. W Yeti Outdoor są one na wysokości dolnej krawędzi pokrywy bagażnika, a w wersji miejskiej Yeti znajdują trochę niżej.
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie Po tej wycieczce po nadwoziu Skody Yeti 2.0 TDI Outdoor 4x4 zajrzyjmy wreszcie do środka. A tam od razu widać coś, co bardzo mnie ucieszyło: nową kierownicę, która zastąpiła stare, siermiężne, czteroramienne koło. Zmiana na plus jest ogromna! A kolejna dobra wiadomość jest taka, że poliftingowa Skoda Yeti ma we wszystkich wariantach i wersjach wyposażenia wyłącznie nowe kierownice 3-ramienne z regulacją w pionie i poziomie. Na tym zdjęciu widać jednak pewną charakterystyczną cechę kokpitu Skody Yeti 2.0 TDI, o której napiszę w kolejnym podpisie.
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie A chodzi mi o to, że aby dobrze widzieć zegary, które teraz umieszczono w dużych "tubach", trzeba podnieść kierownicę do samej góry. A tak się akurat składa, że wygodniej jest opuścić ją niżej, a wtedy kokpit wygląda dość dziwnie, bo kolumna kierownicy jest wyraźnie niżej względem zegarów, niż bym chciał. Można się do tego przyzwyczaić, ale niestety górna część koła kierownicy będzie zasłaniała część zegarów. Poza tym pozycja kierowcy Skody Yeti 2.0 TDI 4x4 Outdoor jest wygodna, a widoczność - bardzo dobra, wliczając w to widoczność do tyłu. Prowadząc Skodę, miałem do dyspozycji szykowny skórzany fotel...
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie ... który wyposażono w opcjonalne (2100 zł) elektrycznie sterowanie z pamięcią ustawień, która obejmuje także ustawienie składanych lusterek (250 zł). Skórzana tapicerka siedzeń to już spory wydatek - trzeba na nią wyłożyć 8100 złotych. Jest to tapicerka będąca połączeniem skóry naturalnej i eko-skóry. Na otarcie łez po opróżnieniu portfela w pakiecie ze skórzaną tapicerką nabywca dostaje pojemnik na odpadki w panelach drzwi. Same fotele są wygodne na długie trasy, a wysoka pozycja za kierownicą stanowi dobry punkt obserwacyjny, natomiast trzymanie boczne foteli mogłoby być mocniejsze.
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie Na pokładzie testowanej Skody Yeti 2.0 TDI 4x4 Outdoor była też klimatyzacja automatyczna. Na plus - poza bezproblemową obsługą - zaliczam jej możliwość włączania i wyłączania trybu Dual, który pozwala ustawiać temperaturę po obu stronach kabiny jednym pokrętłem. Kiedy prowadzę sam, to bardzo wygodne rozwiązanie, a nie każdy producent je stosuje. To, co mogę zarzucić projektantom panelu klimatyzacji Skody Yeti 2.0 TDI 4x4, to malutkie cyferki, wskazujące nastawioną temperaturę, znajdujące się naokoło pokręteł. Mogę je potraktować jako żart, albo element ozdobny - bo na pewno nie będę próbował czytać ich podczas jazdy. Są za małe, za nisko, a do tego część liczb zasłania pokrętło.
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie Lifting wprowadził na pokład Skody Yeti 2.0 TDI kilka ciekawych rozwiązań. I tak premierę w Skodzie ma tutaj kamera cofania (1000 zł), której efekty pracy widać na zdjęciu. Jeżeli komuś to nie wystarcza, może skorzystać z przednich i tylnych czujników parkowania (2500 zł). Ale uwaga: za tę kwotę, zakładając, że mamy do czynienia z najbogatszą wersją Elegance, montowany jest także system automatycznego parkowania! Sam zaparkuje auto równolegle i poprzecznie, a także wyjedzie z miejsca parkingowego. No, może nie tak do końca sam, bo w wersji bez skrzyni automatycznej kierowca musi wciskać gaz i sprzęgło. Jeżeli ktoś nadal uważa, że Skodzie Yeti 2.0 TDI brakuje nowoczesnych rozwiązań technicznych, może sobie zamówić ogrzewaną przednią szybę (500 zł - gorąco polecam tę opcję) lub system ostrzegania przed zmęczeniem kierowcy (200 zł).
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie Skoro już zakończyliśmy eksplorację Skody Yeti 2.0 TDI Outdoor z fotela kierowcy (ale tylko na postoju), przejdźmy na tylne siedzenia. Jedyne, co można im zarzucić, to zbyt niskie oparcia - bez wysunięcia zagłówków nie da się tutaj w ogóle usiąść, ale to nie jest żadna wada. Ilość miejsca na nogi jest umiarkowana, ale za to przestrzeń nad głowami tylnych pasażerów Skody Yeti 2.0 TDI 4x4 jest doprawdy rekordowa. W dodatku mamy do dyspozycji system "VarioFlex": każdy z trzech foteli można złożyć lub wyjąć. Po wyjęciu środkowego fotela zewnętrzne fotele można przesuwać wzdłuż i w poprzek. Skoda Yeti 2.0 TDI może więc łatwo stać się wygodnym autem czteroosobowym.
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie Bagażnik Skody Yeti 2.0 TDI może nie rozpieszcza pojemnością (ma 405 litrów), ale jest dość elastyczny. Po przesunięciu tylnych siedzeń maksymalnie do przodu przestrzeń bagażnika powiększa się do 510 litrów. Ale nie zapominajmy, że fotele można wyjąć z samochodu. Gdy tak się stanie, pojemność rośnie do imponujących 1760 litrów. Nie bez znaczenia jest też szeroki i prostokątny otwór załadunkowy, co w dobie designerskich kompaktowych SUV-ów jest czymś dość wyjątkowym. Na bokach zderzaka widać nowe odblaski, o których wspominałem wcześniej.
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie Po tak pokaźnej porcji informacji na temat liftingu Skody Yeti 2.0 TDI, czas wrócić na miejsce kierowcy i zająć się tym, do czego ten samochód służy: jazdą. A ponieważ testowana Skoda ma pod maską mocny silnik, to i wrażenia z jazdy będą odpowiednie do jego osiągów. Dwulitrowy turbodiesel w najmocniejszej wersji dostępnej w Skodzie Yeti 2.0 TDI rozwija moc 170 koni mechanicznych. I trzeba przyznać, że w połączeniu z masą Yeti, która z kierowcą wynosi około 1540 kilogramów, motor ten na pewno nie ma osobowości łagodnego baranka. Przeciwnie! Po wrzuceniu pierwszego biegu i mocnym dodaniu gazu, w momencie przekraczania dwóch i pół tysiąca obrotów na minutę kierowca odczuwa gwałtowny przyrost przyspieszenia.
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie Na czwartym i piątym biegu ten diesel jest bardzo elastyczny, przyspieszać można już znacznie poniżej dwóch tysięcy obrotów na minutę. Przy 1750 obrotach mamy już do dyspozycji 350 Nm momentu obrotowego. Ze względu na nowoczesny napęd na cztery koła Skody Yeti 2.0 TDI 4x4 Outdoor, wykorzystujący sprzęgło Haldex piątej generacji, a także elektroniczną blokadę mechanizmu różnicowego EDS, z trakcją nie ma żadnych problemów nawet na mokrej nawierzchni. Oczywiście nie mam na myśli mokrego śniegu - w takich warunkach elektronika musi ciągle kryzować moc narowistego silnika. Brnąc w grząski teren trzeba uważać, żeby nie spalić sprzęgła - albo starać się za wszelką cenę nie utknąć, żeby nie musieć ruszać z miejsca. Ruszanie z miejsca w terenie to pięta achillesowa wszystkich SUV-ów bez reduktora - tak po prostu musi być.
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie Ale skoro mam w teście wersję "terenową" Skody Yeti 2.0 TDI, to nie mogę nie wspomnieć o tym, jak naprawdę ta "terenowość" wygląda. A wygląda tak, że przy 18-centymetrowym prześwicie trzeba ostrożnie wjeżdżać w teren. I dobrze jest o tym pamiętać, bo auto od spodu nie jest przecież płaskie, i jest tam wiele elementów, o które łatwo zahaczyć. Ale nie mogłem się powstrzymać, kiedy zobaczyłem płytki górski potok, i ryzykując ugrzęźnięcie w nurcie rzeki, postanowiłem ją pokonać Skodą. Udało się to bez żadnego problemu, ale można powiedzieć, że w tym przypadku miałem więcej szczęścia, niż rozumu. Skoda Yeti 2.0 TDI nawet z napędem 4x4 i opcją Outdoor nie jest przeznaczona do takich wyczynów i kupując ją warto mieć to na uwadze.
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie A jak spisuje się Skoda Yeti 2.0 TDI 4x4 Outdoor na asfalcie? Znakomicie! Resorowanie jest wystarczająco komfortowe nawet na gorszych drogach. Prowadzenie okazuje się pewne, układ kierowniczy pracuje bez zastrzeżeń, a Yeti bardzo łatwo się kieruje. Jedynie przy bardziej dynamicznej jeździe przeszkadzały mi nie do końca okiełznane przechyły nadwozia przy zmianie kierunku jazdy. Skoda Yeti 2.0 TDI ma z przodu kolumny McPhersona, a z tyłu zawieszenie wielowahaczowe. Nie generuje ono żadnych niepokojących czy uciążliwych dźwięków, nawet podczas jazdy po wybojach czy popękanym asfalcie. Plus dla Skody! Tylko że ja muszę jeszcze wrócić do domu. A to oznacza ponowny przejazd przez tę samą wodę!
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie Skoda Yeti 2.0 TDI 4x4 Elegance Outdoor - opinie motospace.pl: ten samochód sprawia mnóstwo frajdy, a przy tym jest tak praktyczny i przyjazny pasażerom, jak mało który kompaktowy SUV. Po mieście prowadzi się lekko, da sobie radę w lekkim terenie, a na trasie mocny diesel zapewnia przyjemną rezerwę mocy podczas wyprzedzania. W zimie napęd na cztery koła pozwoli na bezpieczną i bezstresową jazdę, na śniegu Yeti 4x4 poradzi sobie bez łańcuchów. Proste w obsłudze instrumenty pozwalają na opcję "wsiadasz i jedziesz". Cena topowego diesla może trochę odstraszać, ale najtańszą Skodę Yeti można kupić już za około 60 tys. złotych. Yeti nadal jest w znakomitej formie!
Skoda Yeti 2.0 TDI - Test - spalanie, dane techniczne, opinie Skoda Yeti 2.0 TDI 4x4 Outdoor - dane techniczne: Silnik wysokoprężny, czterocylindrowy, rzędowy, z turbodoładowaniem i wtryskiem paliwa common rail; pojemność skokowa: 1968 cm3; moc maksymalna: 170 KM przy 4200 obr./min.; maksymalny moment obrotowy: 350 Nm przy 1750-2500 obr./min.; sześciobiegowa manualna skrzynia biegów; pojemność zbiornika paliwa: 60 l; przyspieszenie 0-100 km/h: 8,4 s; prędkość maksymalna: 201 km/h; masa własna: 1540 kg; ładowność: 645 kg.
Skoda Yeti 2.0 TDI 4x4 Outdoor - spalanie w mieście/poza miastem/średnie (dane producenta): 7,1/4,9/5,7 l/100 km; spalanie podczas testu miasto/trasa: 7-8/5,5-6,5 l/100 km.
Skoda Yeti 2.0 TDI 4x4 Outdoor - wymiary: długość: 4222 mm; szerokość z lusterkami/bez: b.d./1793 mm; wysokość: 1691 mm; rozstaw osi: 2578 mm; pojemność bagażnika 405-1760 l;
Skoda Yeti 2.0 TDI 4x4 Outdoor - cena promocyjna wersji Elegance z silnikiem 2.0 TDI 170 KM 4x4: 96 900 zł, cena testowanego egzemplarza (cena promocyjna wersji Elegance + opcje) 127 299 zł. Gwarancja mechaniczna: 2 lata; gwarancja perforacyjna: 12 lat.
Tekst i zdjęcia: Robert Magdziak.