Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności

Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności
Nissan był długo nieobecny w klasie kompaktowej. Ale to wcale nie znaczy, że nie ma w tym zakresie doświadczenia. Przeciwnie - Nissan buduje kompakty od wielu lat. Czy to doświadczenie można wyczuć, prowadząc nowego Pulsara?
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Kiedyś był Nissan Sunny. Wdzięczne, kanciaste auto, z miękko pracującym dieslem i aksamitnie cichymi benzyniakami. Zwinne, lekkie w prowadzeniu, niezawodne i od dawna importowane do Polski. Z czasem Sunny stawało się bardziej zaokrąglone i anonimowe. Pojawiła się Almera. A po niej - Tiida, po czym nastąpiła przerwa w reprezentowaniu Nissana w intratnym segmencie samochodów kompaktowych. Ale teraz mamy Pulsara. Nissan miał dużo czasu, by przygotować nowy model, warto więc uważnie mu się przyjrzeć. Czym zaskoczy nas nowy Nissan Pulsar?
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Z nazwą "Pulsar" mogliście się już spotkać, bowiem Japończycy wykorzystali już to oznaczenie dla aut produkowanych w Australii i Azji w latach 90. ubiegłego wieku. Obecny Nissan Pulsar zastępuje niezbyt urodziwą Tiidę, nie musi więc specjalnie się wdzięczyć, żeby zrobić dobre wrażenie. Ale projektanci nie poszli na łatwiznę i stworzyli całkiem interesującą bryłę nadwozia o przedziwnych jak na kompaktowego hatchbacka proporcjach. Przedziwnych, bo tak duży rozstaw osi i tak ogromne tylne drzwi trudno spotkać u konkurencji. Jaki sens ma takie rozwiązanie? O tym przeczytacie już za chwilę.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Przyglądając się Nissanowi z bliska zauważyłem dość mocne podobieństwo do jego większego brata - Nissana Qashqaia. To nie powinno dziwić, zważywszy na fakt, że Qashqai jest rynkowym przebojem. Pulsar nie krzyczy wyglądem. To hatchback, którego wszystkich zalet prawdopodobnie nie dostrzeżesz na pierwszej randce. Chyba, że spotkanie rozpoczniesz od zajęcia miejsca na tylnej kanapie. Jeżeli jesteś tak wysoki, jak ja (ponad 190 cm), to zakochasz się w przestronności i gościnności Nissana Pulsara od pierwszego wejrzenia.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Po paru dniach jazdy Nissanem Pulsarem 1.2 DIG-T definitywnie stwierdziłem, że najbardziej podoba mi się jego przednia część. Przetłoczenia na masce, które zaczynają się od bocznych lusterek i opadają wprost na chromowaną listwę na grillu, nie za duże reflektory ostro ścięte po wewnętrznej stronie oraz duży wlot powietrza w zderzaku nadają dynamicznego wyglądu "japończykowi".
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Tylna część Nissana Pulsara nie wywołuje może przyspieszonego bicia serca, ale jest zgrabna. Od razu rzucają się w oczy masywne lampy w kształcie grota strzały. Nad szybą zamontowano delikatny spoiler, który wydłuża linię dachu, a zderzak został lekko wysunięty względem tylnej klapy. Aby poszerzyć optycznie tył Pulsara, Nissan zastosował znany trik, barwiąc dolną część zderzaka na czarno.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Testowany model Nissana Pulsara 1.2 DIG-T Acenta nie posiadał czujników parkowania, ale w ramach rekompensaty Nissan zamontował kamerę parkowania z szerokim kątem widzenia, dostępną do wersji Acenta w pakiecie NissanConnect za 3500 złotych. Szkoda tylko, że linie pomocnicze które pojawiają się na ekranie, nie zmieniają kąta położenia wraz z obrotem koła kierownicy - byłby to mały, ale pomocny szczegół. Aby skorzystać z tej funkcjonalności, trzeba dokupić genialny system kamer 360 stopni, dostępny w pakiecie IT za 7600 złotych.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Linia boczna Nissana Pulsara mocno nawiązuje do przodu - również posiada efektowne przetłoczenia, które znacząco poprawiają jego wygląd. Pulsar jest dłuższy niż jego rywale. Inżynierowie stwierdzili, że zastosują duży rozstaw osi, który wynosi aż 2700 mm. W efekcie dało to możliwość stworzenia ogromnej przestrzeni dla pasażerów tylnej kanapy. Długość całego auta to 4387 mm, czyli Nissan Pulsar jest średnio o 10 cm dłuższy od typowych kompaktów. Przyznacie, że widok z boku doskonale pokazuje, jak duża odległość dzieli przednią oś od tylnej. Tam właśnie jest miejsce dla pasażerów. Szacunek dla Nissana, że stworzył auto, którego priorytetem jest wygoda jadących, a nie modna, opadająca linia dachu.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Przednie reflektory Nissana Pulsara 1.2 DIG-T są przedłużeniem linii grilla, wizualnie rozciągając samochód nieco na boki. To dodaje Nissanowi powagi na drodze. Sam grill posiada ciekawą strukturę, a chromowana listwa akcentuje znaczek Nissana. Do tego dodano dynamicznie narysowane felgi, które przypominają obrotowy nożyk, znany z maszynek do mielenia... Do przyrządzania posiłków.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Tylne lampy zaś łudząco przypominają... będę bardziej brutalny - są niemalże żywcem ściągnięte z Qashqaia. To żadne przestępstwo - każda marka szuka charakterystycznych elementów stylistycznych, które uczynią jej modele rozpoznawalnymi. Pytanie tylko, czy te lampy rzeczywiście pozwalają rozpoznać Pulsara jako Nissana. Czy przypadkiem czegoś podobnego nie widzieliśmy już w Toyocie Auris albo Kii cee'd?
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Wersja testowanego Nissana Pulsara to ACENTA, rozszerzona o m.in. zintegrowany system nawigacji, łącze USB czy system I-Key ("inteligentny kluczyk"), który osobiście bardzo przypadł mi do gustu. Trzymając kluczyk schowany w kieszeni mogłem bez żadnego problemu otworzyć drzwi jednym przyciskiem na klamce i odpalić silnik bez wkładania kluczyka do stacyjki. Oczywiście, dla bardziej dociekliwych, system zaczyna działać w odpowiednio bezpiecznej odległości od samochodu. Inaczej ja mógłbym siedzieć w domu, a ktoś mógłby otworzyć zaparkowane pod domem auto i nim odjechać. To się nie uda!
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Zaglądając do wnętrza nowego Nissana Pulsara, nie odrzucił mnie niski standard wykończenia - bo go nie zauważyłem, ale też nie oślepił blask luksusu. Jakość wykorzystanych materiałów jest na poziomie średnim, za to wszystkie elementy plastikowe są solidnie spasowane. Kabina Pulsara jest dobrze wygłuszona. Nawet przy większych prędkościach nie odczuwałem większego dyskomfortu i spokojnie mogłem prowadzić konwersację z pasażerami. A to oznacza, że Nissan nie zaoszczędził na materiałach wygłuszających. Do ograniczenia hałasu przyczyniają się też dość długie biegi, ale do tego niebawem dojdziemy.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Deska rozdzielcza nowego Nissana Pulsara 1.2 DIG-T jest bardzo czytelna. Zegary są duże i okrągłe, a pomiędzy zegarami usytuowano kolorowy wyświetlacz, który podaje nam podstawowe informacje podczas jazdy. Wszelkich ustawień dokonujemy z poziomu kierownicy. To dobrze, bo w niektórych japońskich autach zdarzało się, że do obsługi komputera pokładowego służył przycisk umieszczony daleko, za kierownicą.


Jak widzicie na filmie, kokpit nowego Nissana Pulsara jest naprawdę przejrzysty, a ten, kto przesiądzie się ze znacznie bardziej młodzieżowej Micry czy Juke'a z pewnością doceni czytelność i intuicyjną obsługę. Wielu producentom możemy życzyć, aby projektowali tak przyjazne użytkownikowi kokpity.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Ten mały sprytny ekranik między dużymi zegarami Nissana Pulsara podaje dość ciekawe informacje. Spalanie, źródło audio, ciśnienie w oponach, a także informacje z systemu nawigacji. Otrzymujemy również dane o stanie technicznym auta. Mamy też kompas, który wygląda bardzo efektownie - Nissan Pulsar nałożony jest trójwymiarowo na jego skalę - ale nie wiem do końca, do czego miałby się on przydać. A, już wiem - dla tych, którzy nawigują według papierowej mapy. Czyli jednak nie jest to zbędny gadżet.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Dostęp do przycisków funkcyjnych na kierownicy Pulsara jest wygodny, a kciuk zrobi za nas całą robotę. Przyczepię się jednak do strony estetycznej. Według mnie Nissan mógłby pomyśleć nad zmianą srebrnych plastikowych wstawek i wykorzystać tworzywa pojawiające się już w kabinie samochodu. W ten sposób kierownica nie odcinała by się tak mocno od reszty wykończenia.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności W miejscu centralnym Nissana Pulsara 1.2 DIG-T znajduje się opcjonalny w wersji Acenta system multimedialny NissanConnect 2.0 z dotykowym ekranem o przekątnej 5,8 cala. Pulsar posiada system nawigacji satelitarnej, który na ekranie wygląda czytelnie, a obsługa dzięki dotykowemu ekranowi jest banalnie łatwa i wygodna. Przyciski na konsoli środkowej są na tyle duże, że z łatwością mogłem obsługiwać je w rękawiczce. Ktoś tu pomyślał o użytkowniku. To dobrze rokuje.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności System multimediów Nissan Connect 2.0, zainstalowany w Nissanie Pulsar, oferuje sporo ciekawych rozwiązań - zapisywanie statystyk z ostatniej przebytej podróży, strumieniowe odtwarzanie muzyki przez Bluetooth, odtwarzacz mp3 oraz możliwość instalowania różnego typu aplikacji takich jak portale społecznościowe itp. Niestety do połączenia się z Internetem wymagany się smartfon. Jednym to nie będzie przeszkadzało, a innym owszem.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Aby jeszcze bardziej zintegrować kierowcę z nowym Pulsarem 1.2 DIG-T, producent przygotował bezpłatną aplikację YOU+NISSAN. Oczywiście - dla fanów smartfonów. Aplikacja udostępnia wiele ciekawych informacji na temat promocji, usług czy serwisu. Nissan opisuje tę "apkę" jako "punkt kontaktowy z koncernem Nissana". Z pewnością zostanie ona rozbudowana o inne funkcje, bo konkurencja w tym zakresie nie próżnuje.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Pod multimedialnym centrum dowodzenia Nissana Pulsara 1.2 DIG-T znajduje się panel sterujący dwustrefową klimatyzacją. Co ciekawe, nie jest to wyposażenie opcjonalne. W wersji Acenta automatyczna, dwustrefowa "klima" jest standardem i nie wymaga dopłaty! Indywidualne ustawienia dla kierowcy i pasażera przedniego fotela podnoszą komfort jazdy i pozwalają uniknąć sprzeczek o to, czy w kabinie ma być cieplej, czy chłodniej. Obsługa panelu wentylacji jest bezproblemowa, podobnie jak jej działanie - bez zastrzeżeń.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Przednie fotele Nissana Pulsara 1.2 DIG-T Acenta są w miarę wygodne, a obicia wykonano z dość sztywnych materiałów, co na pewno wydłuży ich żywotność. Delikatnie wyprofilowanie nie daje natomiast wystarczającego podparcia na zakrętach, jeżeli ktoś preferuje dynamiczny styl jazdy. Czy nowy Pulsar się do tego nadaje? O tym napiszemy za chwilę, a już teraz możecie obejrzeć film, na którym Nissan rozpędza się do całkiem solidnej prędkości:
Zwróćcie uwagę, jak mocną "górę" ma ten silnik! Ciągnie do czerwonego pola obrotomierza, a nawet powyżej 100 km/h Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo jeszcze całkiem nieźle przyspiesza! Dla porównania zobaczcie, jak rozpędza się nowa Skoda Fabia III z silnikiem 1.2 TSI. Skoda ma silnik 90-konny, ale jest lżejsza. Mimo to sami zobaczycie, że jej silnik na wysokich obrotach nie jest tak dynamiczny, jak ten w Nissanie.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności A teraz kolejna, po automatycznej klimie, niespodzianka. Miła niespodzianka. Otóż nowy Nissan Pulsar 1.2 DIG-T Acenta, dostępny w promocyjnej cenie 63 500 złotych, ma w standardowym wyposażeniu podgrzewane przednie fotele! I to z dwustopniową regulacją. Biorąc pod uwagę to, że oszczędny silnik w zimie powoli się nagrzewa, właściciel Pulsara będzie się mógł cieszyć przyjemnym ciepłem zaraz po uruchomieniu samochodu.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Mierzący ponad półtora metra Nissan Pulsar 1.2 DIG-T jest dość wysokim kompaktem. Siedząc za kierownicą, rzeczywiście czułem, że mam dużo miejsca nad głową. Mogę to powiedzieć także wtedy, kiedy usiądę na tylnej kanapie Pulsara. Przednia szyba umożliwia szerokie pole widzenia. Podłokietnik posiada schowek i możliwość regulacji położenia w poziomie. Mały zgrzyt: wysunięcie podłokietnika do przodu znacznie utrudnia otwarcie schowka podczas jazdy, a tam znajdują się port USB oraz złącze zapalniczki, które mogą się przydać.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Tak jak już wcześniej wspominałem, Nissan Pulsar ma bardzo duży rozstaw osi i to jest jego duży plus. Ogromny plus. Po ustawieniu przednich foteli pod swoje gabaryty (193 cm wzrostu) z ciekawości przesiadłem się na tylną kanapę i nie ukrywam, że bez problemu mógłbym tam podróżować jako pasażer z dodatkowymi dwiema osobami. Na tle niektórych konkurentów nowy Nissan wypada pod tym względem rewelacyjnie. Po przesiadce do Pulsara z Peugeota 308 poczujemy się jak w aucie o klasę większym. A w porównaniu z Renault Megane tylna kanapa Pulsara zapewnia komfort dyrektorskiej limuzyny.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Można się domyślać, że tak znakomita przestronność na tylnej kanapie Nissana Pulsara 1.2 DIG-T została uzyskana kosztem czegoś. Czego? Niczego! Bagażnik wcale nie jest mały. Jego pojemność to 385 litrów. Bagażnik posiada dość wysoki próg załadunkowy, co może utrudnić wkładanie czy wyciągnie walizki. A wracając do kosztu, który wywołaliśmy, to na przednich fotelach Nissana Pulsara mogłoby być odrobinę więcej miejsca. Nie jest go mało, ale najlepsi konkurenci oferują więcej.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Co kryje pod maską Nissana Pulsara? Benzynowy, turbodoładowany, 4-cylindrowy silnik DIG-T o pojemności 1.2 litra. Można by rzec, że to nic specjalnego jak na kompakt takich rozmiarów. Ale ta mała jednostka napędowa rozwija moc 115 KM z maksymalnym momentem obrotowym 190 Nm przy 2000 obr./nim. Dzięki turbinie Pulsar przyspiesza żwawo i nie ma się czego wstydzić! Producent informuje, że przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 10,7 sekundy.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Opisywany Nissan Pulsar 1.2 DIG-T posiada manualną, 6-biegową skrzynię. Wysokie biegi mają długie przełożenia, co pozwala obniżyć obroty silnika na trasie i autostradzie. A to przyczynia się do obniżenia poziomu hałasu i spalania. Wyświetlacz na desce rozdzielczej podpowiada, kiedy zmienić bieg, ale chcąc zastosować się do sugestii komputera, podczas jazdy miejskiej moja prawa ręka niemal cały czas trzymała drążek zmiany biegów. W nagrodę Pulsar podziękował mi wynikiem średniego spalania z całego testu na poziome 6,3 litra/100 km. To świetny wynik, ale wynika ze spokojnej jazdy. Użytkownik, który ceni sobie dynamiczną jazdę, musi się nastawić, że Pulsar "wypije" znacznie więcej. Spalanie w mieście może wtedy bez trudu osiągnąć 10 l/100 km, a na trasie, kiedy będziemy dużo wyprzedzać z gazem w podłodze, 7-8 l/100 km.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Nowy Nissan Pulsar 1.2 DIG-T posiada miękko zestrojone zawieszenie, które teoretycznie powinno zapewnić wysoki komfort jazdy. I zapewnia, dopóki droga jest w miarę równa, a jej niedoskonałości są łagodne. Niestety przy większych przeszkodach pojawia się problem hałasu wewnątrz kabiny, a przy zakrętach miałem czasem wrażenie jakby auto stawało się na moment delikatnie nadsterowne. Świetnie natomiast spisuje się elektrycznie wspomagany układ kierowniczy, auto prowadzi się pewnie, a podczas parkowania kierownica obraca się płynnie i delikatnie.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Nissan Pulsar - opinie motospace.pl: nowy japoński kompakt robi dobre wrażenie, ale nie od razu - trzeba bliżej zapoznać się z autem, żeby dostrzec jego zalety. Jest znacznie przestronniejszy z tyłu od swoich rywali, posiada ciekawy system multimediów, dynamiczny silnik, a dodatkowym atutem jest jego promocyjna cena w wersji Acenta, wynosząca 63 500 zł. Czy Nissan Pulsar nadaje się do dynamicznej jazdy po górskich serpentynach? Układ kierowniczy dałby sobie radę, ale zawieszenie musiałoby być mniej miękkie. Ciekawy samochód, zobaczymy, jak zareagują na niego klienci. A teraz - porcja danych technicznych.
Nissan Pulsar 1.2 DIG Turbo - król przestronności Nissan Pulsar 1.2 DIG-T - dane techniczne: Silnik benzynowy, czterocylindrowy, rzędowy, turbodoładowany, z bezpośrednim wtryskiem paliwa; pojemność skokowa: 1197 cm3; moc maksymalna: 115 KM przy 4500 obr./min.; maksymalny moment obrotowy: 190 Nm przy 2000 obr./min.; sześciobiegowa manualna skrzynia biegów; pojemność zbiornika paliwa: 46 l; przyspieszenie 0-100 km/h: 10,7 s; prędkość maksymalna: 190 km/h; masa własna: 1258 kg; ładowność: 492 kg.
Nissan Pulsar 1.2 DIG-T - spalanie w mieście/poza miastem/średnie (dane producenta): 6,3/4,3/5,0 l/100 km; spalanie podczas testu miasto/trasa: 7,5-9/5-7 l/100 km.
Nissan Pulsar 1.2 DIG-T - wymiary: długość: 4387 mm; szerokość z lusterkami/bez: 2017/b.d. mm; wysokość: 1520 mm; rozstaw osi: 2700 mm; pojemność bagażnika 385 l;
Nissan Pulsar 1.2 DIG-T - cena najtańszej wersji z silnikiem 1.2 DIG-T: 57 000 zł. Gwarancja mechaniczna: 3 lata; gwarancja perforacyjna: 12 lat.
Tekst: Krzysztof Zdankowski, zdjęcia: Robert Magdziak.