Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem

www.motospace.pl

Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem

Testujemy: Nissan Micra 1.2 DIG-S Tekna
Nasza ocena: 7.0/10
Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem
Trzy cylindry i doładowane konie mechaniczne stają do walki o jak najniższe spalanie i dobre osiągi. Czy silnik spełni oczekiwania?
Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem Styliści Nissana projektujący poprzedniczkę nacieszyli się wolnością - najwyraźniej do głosu doszli księgowi i marketingowcy, bo obecny model jest zdecydowanie mniej odważny jeżeli chodzi o styl. Nie sposób tego ukryć: mimo, że testowana wersja Tekna ma solidny spoiler i alufelgi, to auto wygląda dość zwyczajnie. A szkoda.
Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem Za to kalkomanie nam się spodobały, co jest ciekawe, bo na ogół zamiast ozdabiać karoserię wprowadzają one zamęt. Dlatego Nissanowi należy się uznanie za subtelny wzór na masce. Sama maska jest nieduża, a reflektor - ogromny. Dobrze oświetla drogę, ale część światła kierowana jest także do góry, co przeszkadza podczas mgły.
Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem Jeżeli ktoś uzna karoserię Micry za dystyngowaną, to po zajęciu ciasnego (za to z tyłu przestrzeni jest sporo) miejsca za kierownicą poczuje jakby trafił z jednego snu do drugiego. Tutaj wrażenie taniości jest wszechobecne - nie dość, że wzornictwo ocieka ekstremalną wręcz prostotą, to jeszcze prawie wszystko jest czarne i nieznośnie plastikowe.
Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem Wskaźniki są tak proste, jak to tylko możliwe, ale czy to dodało im czytelności? Nieszczególnie. Tło cyferblatu prędkościomierza powoduje odblaski światła, a wciśnięty w róg obrotomierz jest słabo widoczny podczas jazdy w słoneczne dni. Niby to takie proste, a jednak ma miejsce - Nissanie, takie detale naprawdę mają znaczenie.
Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem Radio z dużym wyświetlaczem, w które wyposażono testowany egzemplarz Micry, zebrało pochlebne opinie. Natomiast zestawienie prostokątnego panelu radia z "kołem klimatyzacyjnym" poniżej to podwójny zgrzyt: po pierwsze wzorniczy, a po drugie kontrast kanciastych przycisków radia i tych od wentylacji wprowadza pewien chaos obsługowy.
Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem Auto jest dobrze wyposażone, co częściowo uzasadnia jego wysoką cenę. Elektrycznie sterowane lusterka, system dynamicznej kontroli stabilności jazdy, pilot parkowania to przy polskiej specyfice rynku luksus w tej wielkości samochodzie, który ma być przede wszystkim przystępny.
Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem Automatyczna klimatyzacja działa bez zarzutu, ale wspominany już wcześniej okrągły panel z jej przyciskami to coś dla fanów gier komputerowych i gadżeciarskich telefonów. Dobra wiadommość: jeżeli ktoś już się przyzwyczai, to obsługa jest zaskakująco logiczna, a rozmieszczenie przycisków okazuje się przemyślane.
Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem Do wyposażenia Micry w wersji Tekna należą przyciski na kierownicy, sterujące radiem. To bardzo przydatny dodatek, znacząco podnoszący bezpieczeństwo jazdy, oczywiście o ile kierowca go używa. Niestety, kierownica jest regulowana jedynie w pionie, co należy uznać za dość archaiczne, a przy tym niewygodne, rozwiązanie.
Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem Chociaż silniki turbo robią obecnie błyskawiczną karierę, Nissan poszedł inną drogą. Zastosował sprężarkę mechaniczną napędzaną paskiem przez silnik auta. Plus takiego rozwiązania to natychmiastowa dostępność mocy - po wciśnięciu gazu silnik natychmiast zaczyna ciągnąć, co w przypadku turbosprężarki byłoby trudne.
Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem Silnik o mocy 98 KM współpracuje z pięciobiegową skrzynią i zapewnia niezłe przyspieszenie (0-100 km/h w 11,3 s). Przełożenia dobrano trafnie, nie znajdziemy tutaj przesadnie długiego nadbiegu jak w niekrórych autach konkurencji. Precyzja działania dźwigni jest poprawna, ale nic ponadto. Czasem podczas szybkiej zmiany przełożeń napotykamy na opór.
Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem Prowadzenie Micry jest bezproblemowe, ale... Inni potrafią więcej. Nissanie, standardy komunikatywności układu kierowniczego poszły do przodu! Nie jest to typ pożeracza serpentyn, ale z manewrowaniem w mieście radzi sobie znakomicie. Producent obiecuje spalanie w cyklu miejskim 5 l/100 km - taki wynik wymaga wyjątkowo spokojnej jazdy.
Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem Komfort resorowania oceniamy średnio. Niby auto pochyla się na zakrętach i nie jest przesadnie twarde, ale z drugiej strony drobne wyboje wzbudzają w podwoziu nieprzyjemny niepokój, który pasażerowie odczują jako hałasy i drgania. Dobrze, że wraz z aluminiowymi felgami producent nie pokusił się o niskoprofilowe opony, bo to dodatkowo obniżyłoby komfort resorowania.
Nissan Micra 1.2 DIG-S - Mikrus z kompresorem Tak zaprezentował się Nissan Micra 1.2 DIG-S Tekna: przyjemnie udekorowana karoseria i wnętrze z tanimi czarnymi plastikami. Tak dla kontrastu. Taka jest cena za to, że produkt ma być uniwersalny i podobać się (prawie) wszystkim. Jesteście "wszyscy", czy "prawie"?