Porsche Cayenne GTS - V6 zamiast V8

Porsche Cayenne GTS - V6 zamiast V8
Czy Porsche, redukując silnik o 2 cylindry, zmniejszy też liczbę zwolenników nowego Cayenne GTS? Raczej odwrotnie!
Porsche Cayenne GTS - V6 zamiast V8 Aby podkreślić sportowy charakter GTS-a mocno zaakcentowano nadkola, zwiększono przednie wloty powietrza, zamontowano spoiler na tylnej klapie oraz nakładki na progi. Wszystkie elementy nadwozia łącznie ze zderzakami pomalowane są w jednym kolorze. Cayenne został postawiony na 20-calowych felgach ze stopów lekkich RS Spyder w kolorze czarnym dla kontrastu.
Porsche Cayenne GTS - V6 zamiast V8 Spoglądając na Porsche od tyłu, od razu rzuca się w oczy dość spory napis: Porsche Cayenne GTS umieszczony na centralnym miejscu tylnej klapy w kolorze czarnym oraz podwójny wydech. Tylne lampy nie uległy większym modyfikacjom jedynie kształt został delikatnie odświeżony.
Porsche Cayenne GTS - V6 zamiast V8 Zamiast wolnossącego silnika V8 inżynierowie od Porsche oferują nam 3,6-litrowe V6, które będzie o 20 KM mocniejsze a w sumie otrzymamy 440 KM. Maksymalny moment obrotowy do 600 Nm a producent zapewnia, że spalanie udało się obniżyć o 0,9 l / 100 km czyli całkiem nieźle. Nowe Porsche waży ponad dwie tony i rozpędza się od 0 do 100 km/h w czasie 5,2 sekundy, to o 1 sekundę gorzej niż w opisywanym przez nas BMW X6 M. Prędkość maksymalna to 262 km/h i tu wynik lepszy od rywala o 12 km/h. Dodatkowo w standardzie otrzymamy większe tarcze hamulcowe o średnicy 390 mm z przodu i 358 mm z tyłu oraz zaciski w kolorze czerwonym.
Porsche Cayenne GTS - V6 zamiast V8 Wnętrze Porsche Cayenne GTS pokryte jest Alcantarą łączoną z elementami skóry. Sportowe fotele regulowane są w ośmiu kierunkach a na zagłówkach widnieje czerwony napis GTS który pięknie komponuje się z czerwonymi obszyciami. Utratę 2 cylindrów producent rekompensuje nam większą mocą, mniejszym spalaniem, niższym zawieszeniem, lepszym układem hamulcowym i sportowym wyglądem... Dla nas Bomba! Premiera nowego Porsche Cayenne GTS odbędzie się 19 listopada 2014 podczas salonu samochodowego w Los Angeles. Tekst: Krzysztof Zdankowski.